REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Brudno i śmierdzi?

Opublikowano 14 maja 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Komu nie spodobała się kociarnia przy schronisku dla bezdomnych zwierząt w Żarach? Jest skarga na jej działanie.

Pierwsze bezdomne koty w żarskiej kociarni przy schronisku dla psów przy ul. Żurawiej w Żarach zamieszkały w listopadzie ub.r. Przez ten czas w kociarni mieszkało już kilkadziesiąt zwierząt. To jak działa kociarnia, nie wszystkim odpowiada. Do wiceburmistrza Żar Olafa Napiórkowskiego wpłynęła skarga na jej działalność.

Wybór mieszkańców

Przypomnijmy – to kociarnia zdobyła największe rekordowe poparcie mieszkańców podczas głosowania nad budżetem obywatelskim w 2018 roku. Pomysł stowarzyszenia Aport poparło aż 2 tys. 228 osób. Na budowę kociarni w budżecie miasta było 202 tys. zł. Dopiero w drugim przetargu udało się wyłonić firmę („Zeneris” z Poznania), która wykonała projekt.

Kociarnia ma około 40 mkw, w budynku są izolatki, pomieszczenia do zabaw, zabiegowe i woliera. Całość dla 30 kotów.

Brudno i śmierdzi?

Jolantę Jureczko, zarządzającą schroniskiem ma odnieść się do zarzutów, że w kociarni jest brudno i śmierdzi.

– Na co dzień mieszka około 20 kotów. Kuwety są czyszczone 2-3 razy dziennie, żeby robić częściej, do kuwet musiałby być zatrudniony pracownik. Podłoga jest myta i dezynfekowana przynajmniej 2 razy dziennie. Do żwirku dodawany jest środek antybakteryjny i pochłaniacz zapachu. Każdy, kto ma w domu zwierzę wie, że te mogą różnie pachnieć. Zdenerwowałam się tą skargą. Zaprosiłam urzędników do odwiedzania nas bez zapowiedzi. – mówi Jolanta Jureczko, ze schroniska.

O tym, że w kociarni jest brudno, mieszkaniec napisał burmistrzowi.

– Dostałem taką informację przez Facebook i przekazałem do działu zajmującego się schroniskiem, by je zweryfikował – mówi Olaf Napiórkowski, wiceburmistrz Żar i prywatnie –  kociarz – Ja mam w domu 3 koty i to przygarnięte dachowce, więc są to szczególnie bliskie mi zwierzęta. Od zawsze w domu miałem takie koty, wolę je od rasowców. Chociaż, gdy jeden z nich budzi mnie o 3.00 w nocy, to jak każdy kociarz myślę sobie, że to wybitni indywidualiści. Ale przecież to za to najbardziej kochamy koty. 

Napisz komentarz »