REKLAMA

Sport

Sprawiedliwy remis

Opublikowano 14 maja 2021, autor: Piotr Piotrowski

Walczący o utrzymanie Piast Iłowa podzielił się punktami z Polonią Słubice (1:1).

Pierwsze 45. minut to festiwal błędów bramkarzy. Najpierw golkiper Piasta, Przemysław Leńczuk przy strzale zawodnika gości chwycił piłkę w ręce, by następnie ją wypuścić, wprost pod nogi Rafała Gronostaja, który umieścił futbolówkę w siatce. Iłowianie wyrównali w 28. minucie, po akcji Mykoli Czernyszenko, który oddał strzał w światło bramki. Bramkarz Polonii sparował uderzenie. Do piłki doszedł najszybciej Kacper Hałdaś, który bez problemu umieścił ją w siatce.  Piast nacierał, ale trener musiał zmienić koncepcję gry, gdy od 52. minuty jego zespół musiał grać w osłabieniu, po tym, jak drugą żółtą kartkę otrzymał Sebastian Monik a dwaj czołowi zawodnicy musieli opuścić boisko z powodu kontuzji.

 – Trzeba było natychmiast skorygować ustawienie, ograniczając się do akcji z kontry – mówi trener Piasta, Grzegorz Borkowski. – Jakby tego było mało, po pierwszej połowie boisko musiał opuścić bramkarz Przemysław Leńczuk a w 53. minucie – nasz podstawowy obrońca, Andrzej Bagiński. Obaj – z powodu urazu mięśnia przywodziciela. Z przebiegu całego spotkania, remis uważam za sprawiedliwy. Polonia pokazała, że jest silnym zespołem, który nie bez powodu zajmuje w tabeli wysokie, piąte miejsce. 

Po pięciu ostatnich spotkaniach bez porażki Piast awansował na 10. miejsce, oddalając się mocno od strefy spadkowej.

Piast Iłowa – Polonia Słubice 1:1 (1:1)
bramki: Hałdaś (28. min) – Gronostaj (12. min)
Piast: Leńczuk (od 46. min Puchalski) – Ekser (od 67. min Dąbrowski), Bagiński (od 53. min Żebrowski), Kazadi – Leonowicz – Czernyszenko, Monik, Słomiński, Hałdaś – Fernezy (od 59. min Pankowski), Kamoli Abiola

Napisz komentarz »