REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Covid dopadł dyrektora

Opublikowano 11 maja 2021, autor: Piotr Piotrowski

5 tygodni w szpitalu. Aż tyle z koronawirusem walczył Bogdana Fryze, dyrektor żagańskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.

Zaczęło się standardowo, od stanu podgorączkowego. – Zakaziła się moja cała najbliższa rodzina, ale tylko  ja przez koronawirusa trafiłem do szpitala – mówi „Regionalnej” B. Fryze (61 l.). – To było pięć tygodni ciężkiej walki z podstępną chorobą. Spadła mi saturacja, zaczęły się problemy z oddechem, zostałem podłączony do tlenu. Choroba przybrała gwałtowny charakter. Dzięki fachowej opiece pracowników żagańskiego szpitala, udało się ją ujarzmić. Od tygodnia jestem w domu, ale nadal nie czuję się na tyle dobrze,  aby wrócić do pracy. Myślę, że to jeszcze potrwa. Póki co, jestem pod stałą kontrolą pulmonologa.

Dyrektor ZGM-u przestrzega tych, którzy bagatelizują Covid-19. – To bardzo podstępna choroba, u jednych przechodzi bez objawów, innych uśmierca.  Jeszcze inni, tak jak ja, przechodzą ją w ciężki sposób, wymagając hospitalizacji  – dodaje pan Bogdan. – Tak naprawdę, nigdy nie wiadomo,  jak zareaguje organizm na tego wirusa.

Napisz komentarz »