REKLAMA

Samorząd

Czterech pancernych z Ratusza

Opublikowano 30 kwietnia 2021, autor: nk

Marian Popławski wszedł w pancerz antycovidowy i ani myśli z niego wychodzić.

Jest nieugięty w sprawie sesji nie robi. M. Popławski jako Przewodniczący Rady Miasta znowu nie zgodził się, żeby radni spotkali się na sesji. Głosowanie odbędzie się korespondencyjnie.

Aż 16 na 21 radnych uczestniczyło w zwołanych przed sesją komisjach w Ratuszu i w Folwarku Zamkowym. Obradowali w maseczkach. Mimo to M.Popławski zdecydował, że sesja odbędzie się korespondencyjnie.

– To kpina. Sala w Ratuszu jest duża. Spokojnie można obradować przy zachowaniu odstępów – mówi Piotr Czerwiński, radny SLD.

– Sesja powinna odbywać się normalnie. Inne Rady mogą obradować, to dlaczego nam się to odbiera – dodaje Edyta Gajda, radna TiM.

– Dla mnie to jest nienormalne. Liczba zachorowań spada, obostrzenia są luzowane, a przewodniczący nie pozwala radnym spotkać się na sesji – mówi Marcin Grubizna, radny PO.

2 tys. się należy

Radni mimo, że nie będą obradować, to dietę i tak dostaną. Najwięcej, bo blisko 2 tys. zł co miesiąc kasuje Przewodniczący Popławski. Widać, nie jest mu obce powiedzenie „czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy”. Przewodniczący Rady nie musi uczestniczyć w posiedzeniach komisji. Jego zadaniem jest organizowanie posiedzeń Rady. A jak posiedzeń Rady nie ma, przewodniczący ma płatne wolne.

Nie było ich

Oprócz M.Popławskiego w komisjach nie uczestniczyli jego koledzy z Forum Samorządowego Zbigniew Żychowski i Aleksander Słowikowski, Grzegorz Chmielewski z Dobrego Miasta Lepszego Powiatu i przebywająca od dłuższego czasu na zwolnieniu lekarskim Anna Słodkowska z PO.

Piątkowa (30.04) sesja Rady Miasta będzie kolejną sesją korespondencyjną. Radni w wyznaczonych godzinach prześlą do Urzędu Miasta wypełnione karty do głosowania, bez możliwości dyskusji i wnoszenia wniosków.

Napisz komentarz »