REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Bezczelne dziki w centrum Żagania

Opublikowano 30 kwietnia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Dziki już na dobre zadomowiły się w Żaganiu. Jedne pałaszują żołędzie na Śląskiej, Asnyka i Łąkowej, inne, bardziej śmielsze, przechadzają się w poszukiwaniu pożywienia po centrum miasta, m.in. na Placu Gen. Maczka! – Dziki stają się coraz bardziej bezczelne – alarmuje burmistrz Andrzej Katarzyniec.

Nieproszonych gości w mieście coraz więcej. Już nie tylko na Osiedlu Łąkowa czy Rzeźnickiej. Mieszkanka Żagania zrobiła zdjęcia dzikom (24-25.04.), jak wieczorem baraszkowały  na ul. Śląskiej, w poszukiwaniu pożywienia.

– Na Śląskiej dzicza rodzina pałaszuje żołędzie. Chyba wykwintnie smakują, skoro dotarły aż tutaj i nie zwracają uwagi ani na ludzi, ani na samochody – kwituje pani Jadwiga.

W weekend dziki śmiało biegały po Placu Gen. Maczka i w okolicy Jana Pawła II. – Trochę przeraża ich ekspansja na tereny miejskie. Nie boją się ludzi, jak jeszcze parę lat temu – mówi pan Zygmunt. – Ze swoich legowisk wychodzą  na miasto wieczorami, więc trochę strach chodzić ulicami Żagania. Czy urzędnicy znajdą jakiś sposób na rozwiązanie tego problemu? 

Kule od burmistrza

Burmistrz Andrzej Katarzyniec zaznacza, że  złożył w starostwie wniosek o odstrzał sanitarny 50 sztuk zwierzyny, jednak póki co zgody Powiatowego Lekarza Weterynarii nie dostał.

– Poprzednie rozwiązanie, a więc otwarte klatki z pożywieniem, jakie porozstawiali strażnicy na terenie miasta, aby zwabić dziki, nie przyniosło efektów. Zwierzyna nie dała się w nie złapać i wywieźć do lasu – mówi burmistrz A. Katarzyniec.   – Miasto wydało na ten cel 18 tys. zł. Efekt był taki, że na klatki nabrały się tylko trzy dziki.  Dziki stają się coraz bardziej bezczelne i dają nam coraz więcej powodów do odstrzału. Chcemy, aby koła łowieckie podjęły się odstrzału na terenie zabudowań mieszkalnych. Nie każde koło chce się tego podjąć, ale będziemy próbować je wesprzeć, np. refundując kule.

Napisz komentarz »