REKLAMA

Kronika policyjna

Udawał agenta, naciągał kobiety

Opublikowano 23 kwietnia 2021, autor: Patryk Świtek

Zenon D. (55 l.) podawał się za agenta CBŚ. W ten sposób wyłudził 100 tys. zł od trzech kobiet. Oszustwa szły mu nieźle. Do czasu, aż trafił na kobietę, która go przechytrzyła.

Zenon wpadł w ręce policji w ub. r. Był już wtedy po kilku udanych akcjach. Za każdym razem oszukiwał w ten sam sposób. Najczęściej na swoje ofiary wybierał kobiety. Dzwonił do nich i podszywał się pod agenta Centralnego Biura Śledczego. Przekonywał je, że grupa hakerów planuje ukraść pieniądze z ich rachunków bankowych, ale nie muszą się obawiać, bo konto jest pod obserwacją policji. W obawie, że mogą stracić oszczędności przekazywały pieniądze oszustowi. Udały mu się trzy oszustwa. Dwie kobiety przekazały mu 40 tys. zł, a jedna 20 tys.zł.

Złapany przy śmietniku

Mimo, że w kilka dni wyłudził 100 tys. zł, to wiąż było mu mało. Szło mu tak dobrze, że nie zamierzał zwalniać tempa. Zadzwonił do 58-latki. Kobiecie sytuacja wydała się bardzo podejrzana, zwłaszcza, że fałszywy policjant nie pozwolił jej się rozłączyć. Żeby uwiarygodnić kim jest, kazał jej wpisać na telefonie numer alarmowy na policję. Kiedy to zrobiła w słuchawce odezwał się drugi mężczyzna, który powiedział, że dodzwoniła się na komendę. Oszust kazał jej wypłacić 40 tys. zł i w szarej kopercie wrzucić je do kosza na śmieci w pobliskim parku. Kobieta powiadomiła prawdziwych policjantów. Na Zenona zrobiono zasadzkę. Kiedy podszedł do kosza, żeby wyciągnąć łup, pojawili się kryminalni.

Dwa lata za kratami

Już w trakcie śledztwa ustalono, że tego samego dnia Zenon chciał oszukać także inną kobietę. Przekonał ją, żeby wybrała z banku 6 tys. zł i przekazała mu pieniądze wspólnie z biżuterią o wartości ok. 1 tys. zł. Jednak pracownica banku zwróciła uwagę na dziwne zachowanie klientki. Zdenerwowana staruszka. przez cały czas rozmawiała z kimś przez telefon. Kasjerka podejrzewała, że może być sterowana przez oszusta i zawiadomiła policję.

Sprawa Zenona D. nie trwała długo. W październiku wydział śledczy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze skierował do sądu akt oskarżenia. Sędzia Konrad Kęsek skazał oszusta na 2 lata więzienia. Teraz wyrok się uprawomocnił. Zenona D. czeka nie tylko odsiadka, sędzia nakazał mu także naprawienie szkody. Ma oddać poszkodowanym 100 tys. zł.

Napisz komentarz »