REKLAMA

Zdrowie

Zarazić się może każdy

Opublikowano 23 kwietnia 2021, autor: jb

Pełne oddziały, pacjenci w ciężkim stanie. – Koronawirusem zarazić się może każdy. My nadal nie odczuwamy, by pandemia zaczynała odpuszczać – mówi lek. Damian Hyla, kierownik oddziału covidowego 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Żaganiu.

Pracownicy naszych oddziałów covidowych nadal mają dużo pracy.

– Niestety, my nie odczuwamy tego, że zakażeń jest mniej. Dla nas nic się nie zmieniło, pandemia jest cały czas. Prawie codziennie mamy komplet pacjentów. Jeżeli zwalniają się 2-3 łóżka, to jeszcze tego samego dnia trafiają na nie kolejni pacjenci. Cały czas mamy w użyciu wszystkie 7 respiratorów przygotowanych dla pacjentów w Żaganiu – mówi D. Hyla. -Możliwe, że do szpitali trafiają teraz ci, których odnotowywano w statystykach zakażeń dwa tygodnie temu. Mamy nadzieję, że  przez mniejszą liczbę dziennych zachorowań obecnie sytuacja zacznie się poprawiać i na oddziałach, ale tak naprawdę, nie możemy być niczego pewni – dodaje.

Przegapiają pierwsze objawy

Lekarze alarmują, że do szpitali trafia coraz więcej pacjentów w ciężkim stanie.

-To prawda, te stany chorobowe są cięższe niż np. u pacjentów hospitalizowanych rok temu. Dzisiaj w zasadzie każdy wymaga podania tlenu. A wiele osób trafia do szpitala na tyle późno, że nie można im już pomóc. Są i tacy, którzy objawy zakażenia mylą z odczynem poszczepiennym – mówi D. Hyla. I wyjaśnia – Zdarza się, że ktoś zarazi się tuż po szczepieniu albo przyjmuje szczepionkę będąc już zakażonym, o czym nie wie. I gdy pojawiają mu się pierwsze objawy chorobowe, bierze je za reakcję na podanie szczepionki. Gdy już trafi do lekarza, a w końcu do szpitala, to już z ciężkim przebiegiem choroby, mocno zajętymi płucami.

Reakcja po podaniu szczepionki mija przeważnie po 1-2 dniach od jej podania. – Pacjentów powinno zaniepokoić, kiedy wysoka gorączka powyżej 39 stopni utrzymuje się u nich dłużej, kiedy spadnie im saturacja, kiedy po prostu pojawią się u niego pierwsze duszności. Wtedy to już nie jest reakcja na szczepionkę tylko objaw zakażenia – tłumaczy D. Hyla.

Coraz młodsi

Jaki jest obraz dzisiejszego pacjenta oddziału covidowego?

-Dzisiaj są to w większości osoby w przedziale 40-60 lat. Oczywiście nie brakuje też 70 czy 80-latków. Jednak ci młodsi chorobę przechodzą ciężej niż starsi. Mieliśmy już pacjentów około trzydziestki. Najmłodszym hospitalizowanym u nas był 28-latek, niestety jego pobyt w szpitalu zakończył się śmiercią. – wymienia D. Hyla. Zaznacza też, że dzisiaj pacjenci chorują inaczej niż chociażby wiosną ubiegłego roku.

-Brytyjska mutacja wirusa trochę pozmieniała obraz choroby, który do tej pory znaliśmy. Dzisiaj utrata węchu i smaku to rzadkość. Najbardziej typowymi objawami zakażenia są duszność, osłabienie i wysoka gorączka – mówi.

Na kogo trafi?

Czy umiemy określić, kto zaraża się łatwiej? -Zarazić się może każdy. Nie można powiedzieć, że ktoś się zaraził, bo palił albo nie uprawiał sportu. W szpitalu leczone są osoby, które nigdy nie paliły i zawsze prowadziły zdrowy tryb życia. I nie wszyscy przechodzą zakażenie łagodnie. Możemy jedynie ocenić, że osoby, które są otyłe, mają nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, niewydolność krążenia, zazwyczaj przebieg choroby mają cięższy. Choć i od tej reguły są wyjątki. Jeden z naszych pacjentów spędził pod respiratorem miesiąc i wyszedł z choroby. Cały czas uczymy się tego wirusa. Zarazić się może każdy – przyznaje D. Hyla.

Napisz komentarz »