REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Trzeba zejść ze sceny

Opublikowano 23 kwietnia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Po 19 latach kierowania żagańskim przedszkolem nr 5, Anna Dziadkowiak złożyła rezygnację. – Z jednej strony zdrowie, z drugiej strony wypalenie zawodowe – tłumaczy powody odejścia.

Czwarta już kadencja A. Dziadkowiak kończy się za rok, ale dyrektorka postanowiła odejść już teraz. Właśnie do Urzędu Miasta złożyła wypowiedzenie. Piątką będzie kierować do końca sierpnia. – W żagańskich przedszkolach przepracowałam 35 lat, z tego 24 – na stanowisku dyrektora. Ostatnie 19 lat kierowałam przedszkolem nr 5 najlepiej jak potrafiłam – mówi „Regionalnej”. – Przychodzi taki moment, że trzeba zejść ze sceny. Powody są dwa. Z jednej strony – zdrowie, z drugiej – wypalenie zawodowe. Trzy kontrole zlecone przez Urząd Miasta w ostatnim półtoraroczu wykazały nieprawidłowości w księgowości. W trakcie audytu odeszła księgowa. Zostałam sama z tymi wszystkimi sprawami. Sama też musiałam zmagać się z nieprawidłowościami w księgowości. Jako kierownik jednostki odpowiadam za całokształt funkcjonowania placówki, więc uznałam, że po złożeniu wyjaśnień, złożę wypowiedzenie.

Zostawia przedszkole w dobrym stanie

A. Dziadkowiak podkreśla, że to jej suwerenna decyzja, bez nacisków ze strony Urzędu Miasta. – Z jednej strony nawarstwiająca się odpowiedzialność w wielu płaszczyznach pracy przedszkola, z drugiej – zarządzanie i organizacja pracy przedszkola podczas pandemii, to nie lada wyzwanie, dodaje. – Teraz potrzebuje odpocząć psychicznie. Do tego dochodzi wypalenie zawodowe. Po 24 latach pracy na stanowisku dyrektora (19 lat w Przedszkolu nr 5, wcześniej – 5 – w Przedszkolu Wojskowym nr 86, którego budynek obecnie jest filią Piątki – red.). czas odpocząć. Nie można robić czegoś za wszelką cenę, kosztem zdrowia. Oczywiście, wrócę do swojej poprzedniej profesji – nauczyciela wychowania przedszkolnego. Zostawiam placówkę w dobrym stanie. Zmodernizowaną, z w pełni wyposażonymi i odnowionymi salami, kuchnią, zapleczem sanitarnym i placem zabaw.

Będzie konkurs?

Mariusz Krugły, naczelnik wydziału oświaty Urzędu Miasta zaznacza, że burmistrz jeszcze nie podjął decyzji, czy zostanie rozpisany konkurs na nowego dyrektora, czy jego obowiązki zostaną powierzone komuś na ten ostatni rok kadencji. – Przepisy związane z Covid-19 pozwalają mianować nowego dyrektora bez konkursu, chociaż wolelibyśmy przeprowadzić postępowanie konkursowe. Pani dyrektor kieruje placówką do końca sierpnia, więc mamy  czas, aby podjąć decyzję – mówi naczelnik.

Napisz komentarz »