REKLAMA

Samorząd

Trudny odstrzał

Opublikowano 23 kwietnia 2021, autor: jb

Zgody na odstrzelenie 50 dzików domaga się Urząd Miasta w Żaganiu.

Trzy tygodnie temu pisaliśmy o dzikach, które utrudniają życie mieszkańcom Żagania w rejonie ulic Rzeźnickiej, Łąkowej, Kwiatowej. Ale to nie jedyne miejsca, gdzie można je spotkać. Leśna zwierzyna na ulicach nie dziwi już mieszkańców Osiedla Na Górce czy działkowców z ogródków przy ul. Starowiejskiej.

Żagańska Straż Miejska stara się pomagać mieszkańcom doraźnie, używając preparatu odstraszającego dziki, ale problem jest większy.

Miasto złożyło w starostwie wniosek o odstrzał 50 sztuk zwierzyny.

– My ten wniosek przekazaliśmy do Powiatowego Lekarza Weterynarii, bo to w jego gestii leży odstrzał sanitarny – mówi Piotr Pietraszkiewicz, naczelnik wydziału naczelnik wydziału rolnictwa, ochrony środowiska i budownictwa.

-Zdajemy sobie sprawę, że odstrzał dzików w terenie zabudowanym, to nie jest łatwa sprawa. Cały czas czekamy na decyzję w sprawie odstrzału, ale jednocześnie już rozpoczęliśmy poszukiwania koła łowieckiego, które podjęłoby się odstrzału w takich warunkach. Nie wszyscy w ogóle chcą ze względu na to, że jest to zbyt blisko mieszkańców – mówi Agnieszka Zychla, rzeczniczka Urzędu Miasta.

Jeden do odstrzału

W tym roku wojewoda wydał już jedno rozporządzenie zezwalające na sanitarny odstrzał dzików w lasach. Była zgoda na łącznie 93 dziki w powiecie żagańskim i 96 w powiecie żarskim z rozpiską ilościową łącznie dla 21 kół łowieckich. To że jest zgoda na odstrzał, nie oznacza, że tyle dzików zostanie odstrzelonych. Np. w 2019 roku na terenie pięciu kół łowieckich w powiecie żagańskim udało się odstrzelić zaledwie jednego dzika.

Zgoda na odstrzał dzików była w Żaganiu ostatnio w 2018 roku. Problem mieli szczególnie działkowcy z ROD „Bajka”. Tam też odstrzału wyznaczonych było 50 sztuk, choć faktycznie odstrzelić udało się kilka.

Napisz komentarz »