REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Jest oczkiem w głowie taty

Opublikowano 16 kwietnia 2021, autor: bj

Najmłodszym członkiem i największym skarbem rodziny Rudnickich jest Marysia.

Ich życie wywróciło się do góry nogami, ale są najszczęśliwszymi rodzicami na świecie. – Masa spraw zeszła na plan dalszy, a w centrum jest teraz Marysia. Są też nieprzespane noce i zmęczenie, ale to wszystko mija, gdy ją wezmę na ręce – opowiada Michał Rudnicki, radny powiatowy i członek zarządu powiatu żarskiego.

Parą z Aleksandrą są od kilku lat. Decyzja o dziecku była bardzo przemyślana.

– Gdy dowiedziałem się, że będę tatą, miałem nadzieję, iż to będzie syn. Wiadomo, jak to z facetami bywa. Ciągłość rodu, nazwiska. Ale szybko doszliśmy do wniosku, że najważniejsze żeby zdrowe było. A gdy już Marysia się pojawiła na świecie skradła serce taty -śmieje sięM. Rudnicki.

Nadzieja w trudnym czasie

Ich córka Marysia urodziła się w szpitalu w Sulechowie, 5.03. – I nasze kochane maleństwo takie malutkie nie było. Ważyła 3.030 kg i mierzyła 53 cm – dodaje szczęśliwy tata.I dodaje:  – Oboje dojrzeliśmy do tego, by zostać rodzicami. W zeszłym roku straciłem oboje dziadków, ukochanych rodziców mamy, w odstępach kilku miesięcy. Przyjście na świat dziecka to radość i nadzieja. – dodaje pan Michał.

Najmłodszym członkiem rodziny Rudnickich do tej pory był półtoraroczny siostrzeniec pana Michała, Franek.

Nie koniec zmian

Ciężar opieki nad malutką Marysia spadł na mamę, która w tej w tej chwili przebywa na urlopie macierzyńskim. M. Rudnicki od ponad 2 lat pracuje w zielonogórskiej firmie Domator24, jako kierownik działu social media i PR. -Pracuję zdalnie, dzięki czemu nie muszę się rozstawać ze swoimi dziewczynami-śmieje się M. Rudnicki.

Całą rodzinę wkrótce czeka duża zmiana. – Kupiliśmy dom w Brodach i jesteśmy w trakcie jego remontu. Czasem własnoręcznie, na tyle, na ile umiejętności majsterkowicza pozwalają. Przeprowadzka zaplanowana jest na koniec wakacji-zastrzega.

Przyszłość swojej rodziny wiąże właśnie z rodzinną okolicą. -Wiem jak jest. że młodzi teraz raczej wyjeżdżają, ale ja kocham tę naszą małą ojczyznę i chcę tu żyć i mieszkać-podkreśla M. Rudnicki.

Napisz komentarz »