REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Ćwicz, a będziesz sexy

Opublikowano 23 kwietnia 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Jednym z najbardziej kobiecych sportów jest coraz popularniejszy pole dance czyli taniec na rurze. To połączenie siły, gibkości i wdzięku. I… jest dla wszystkich!

Pole dance likwiduje boczki, motylki i sprawia, że cera wygląda dużo lepiej, bo poprawia się ukrwienie skóry. O tym jak trenować w domu i jak samemu w domu wykorzystać elementy treningu pol dance mówi Marta Czeremużyńska (29l.), instruktorka i wielokrotnie nagradzana zawodniczka pol dance z Żar.

„Regionalna”: Ze względu na pandemię większość sal treningowych jest zamknięta. Jak zatem ćwiczyć w domu, by nie stracić formy?

Marta Czeremużyńska (29 l.), instruktorka i właścicielka studia „Pole dance Żary”: Pol dance jest dość wymagającym sportem, ale jego podstawy można ćwiczyć samemu w domu. W pole dance, jak w każdym sporcie trzeba być cierpliwym i systematycznym, a efekty przyjdą.

Mówi się, że pol dance ma 3 przyjaciółki, co to za ćwiczenia?

Tak, dokładnie. Po pierwsze to pompki, po drugie deska, a po trzecie podciąganie. To bardzo proste ćwiczenia, które można wykonać w domu, bez inwestowania w drogi sprzęt. Tylko podciąganie się wymaga kupienia drążka, który montuje się w futrynie drzwi.

Podciąganie. Jak to robić?

Panie wcale nie powinny się go bać. Ważne jest, żeby nie podciągać się z prostych rąk. Najlepiej stanąć na stołku i zaczynać z ugiętych i powoli się opuszczać, tak żeby nie wyprostować do końca rąk. Chodzi o wyrobienie sobie odpowiedniej siły.

Pompki też wyglądają nieco inaczej.

W pompce, która przygotowuje do pol dance nie chodzi o to, by położyć się na ziemi, podciągnąć ręce pod klatkę piersiową i robić tych pompek jak najwięcej. Tutaj ważne jest pilnowanie tempa i dokładności. Powinnyśmy powoli odpychać się do góry i tak samo schodzić. To pozwala ćwiczyć napięcie mięśniowe.

Ostanie ćwiczenie z top trójki to legendarna deska.

To ćwiczenie jest legendarne i fenomenalne. I nadaje się dla każdego. Wygląda niepozornie, ale napina i ćwiczy całe ciało. Zasada jest prosta. Kładziemy się w pozycji jak do pompki, z tą różnicą, że przedramiona układamy na podłodze. Ważne, żeby nie wypinać pupy do góry, tylko zachować linię prostą pomiędzy plecami, biodrami na kręgosłupem. Wytrzymujemy najdłużej jak się da.

Co jeszcze można ćwiczyć w domu, by nie stracić formy?

Wiele osób zapomina o rozciąganiu. Wszystkie te skłony, wymachy czy naciągania, które ćwiczyliśmy  w szkole na lekcjach w-fu są stworzone do tego, by co nieco się poruszać. I tak np. na poprawę zasięgu barków, dobrze jest ćwiczyć łapanie się dłońmi na plecach. Kolejnym ćwiczeniem z podstawówki jest kładzenie dłoni na podłodze przy prostych nogach. Powoli – z czasem palce dotkną podłogi, a potem i całe dłonie.

Pole dance  – wielu wydaje się, że to sport tylko dla szczupłych.

Nieprawda! To są mity. Bycie szczupłym nie oznacza, że ma się odpowiednią kondycję albo przygotowanie. Często osoby, które mają więcej kilogramów są np. bardziej gibkie i mają dużo więcej gracji!

A co daje trenowanie pol dance?

Wzrost siły i pewności siebie. Znika cellulit i boczki. Jedną z najbardziej widocznych rzeczy jest zniknięcie motylków z ramion. Pole dance pomaga nam zgubić i wyrzeźbić wszystkie te najbardziej newralgiczne i trudne miejsca.

Napisz komentarz »