REKLAMA

Zdrowie

Teraz w szpitalach rządzi covid

Opublikowano 02 kwietnia 2021, autor: jb

60 procent wszystkich miejsc w szpitalach województwa lubuskiego przeznaczonych jest dla pacjentów z koronawirusem. 105. Kresowy Szpital Wojskowy może przyjąć aż 160 zakażonych pacjentów.

Przez oddział covidowy w filii szpitala w Żaganiu trzeba było wstrzymać przyjęcia pacjentów na oddział pulmonologii z pododdziałem wewnętrznym. W samych Żarach zawieszono pracę oddziału wewnętrznego, a od poniedziałku (29.03.) chirurgii ogólnej, z pododdziałem chirurgii onkologicznej i urologii.

 Jeszcze niecałe dwa tygodnie temu szpital zapewniał 110 miejsc dla zakażonych. Prawie każdego dnia oddziały w obu miastach były pełne albo zapełniały się tego samego dnia, gdy wypisywani byli z nich pacjenci.

Otworzenie dodatkowych miejsc spowodowało, że w tym tygodniu szpital miał rezerwę kilkunastu wolnych miejsc. Średnio dziennie było ich 15. W czwartek (1.04.) rano na oddziałach w Żarach były 22 wolne miejsca, w Żaganiu było ich 6, ale jeszcze tego samego dnia trafiali do szpitala kolejni chorzy.

 Wszyscy w ciężkim stanie

O tym, gdzie lekarze i ratownicy zawiozą pacjenta, którego odbierają karetką,decyduje dyspozytor pogotowia w Gorzowie Wielkopolskim.To on kieruje załogę pogotowia np. do szpitala w Sulechowie albo Zielonej Górze.

W Zielonej Górze są łącznie 283 miejsca dla pacjentów chorych na koronawirusa. 180 w szpitalu tymczasowym (50 z nich to łóżka z respiratorami). 42 łóżka na klinicznym oddziale chorób zakaźnych, który jest dedykowany tylko pacjentom covidowym. Od piątku (26.03.) jest dodatkowych 61 łóżek na bazie trzech oddziałów. -Wyłączyliśmy dla pacjentów covidowych cały budynek, w którym do tej pory była pulmonologia, torakochirurgia i radioterapia. Pacjenci zostali przeniesieni na inne oddziały – mówi Sylwia Malcher – Nowak, rzeczniczka szpitala.

W czwartek rano na oddziałach było 210 pacjentów. -Ta liczba zmienia się często jeszcze tego samego dnia. Trafiają do nas różni pacjenci, z różnych powiatów. Wszystko zależy od tego, gdzie zespół ratownictwa medycznego zostanie skierowany z pacjentem, zależy to też od liczby miejsc na innych oddziałach. Samo to, skąd jest konkretny pacjent dla nas nie jest ważne, pacjentów jest dużo i to są wszyscy w stanie ciężkim. W dzisiejszych czasach, do szpitala nie trafiają osoby z lekkimi objawami. Wszyscy wymagają przynajmniej tlenoterapii – tłumaczy S. Malcher – Nowak.

Rezerwa już mała

W województwie mamy obecnie utworzone 1452 miejsca w szpitalach tylko dla pacjentów z koronawirusem. -Mamy jeszcze zapas ewentualnych 160 miejsc. Mogłyby one powstać przy największych szpitalach w Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze, ale jak tylko się da, nie chcielibyśmy ich wprowadzać. Na ten moment już i tak 60 procent wszystkich szpitalnych łóżek w województwie dedykowanych jest dla pacjentów z koronawirusem – mówi Karol Zieleński, dyrektor Biura Wojewody Lubuskiego.

Głównym celem Urzędu Wojewódzkiego jest teraz przyspieszenie akcji szczepień.

-Wspólnie z samorządami, chcemy otworzyć po dwa punkty szczepień masowych dla każdego powiatu. W miastach do 50 tys.  mieszkańców, jak np. w Żarach i Żaganiu, taki punkt miałby szczepić do 200 osób tygodniowo. – dodaje.

Napisz komentarz »