REKLAMA

Gospodarka

Spółki na krawędzi

Opublikowano 02 kwietnia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Czy władze Żagania wesprą finansowo miejskie spółki, które najbardziej tracą na pandemii?

W tym roku żagańska pływalnia była czynna dla wszystkich mieszkańców tylko dwa tygodnie. Została zamknięta na razie do 9 kwietnia, tak jak wszystkie obiekty sportowe. Mogą z niej korzystać jedynie sportowcy zrzeszeni i kadry narodowej.  Do końca lutego spółka Arena skorzystała z rządowej tarczy na tzw. przestojowe dla pracowników.  Ok. 600 tys. zł wsparcia poszło również na rachunki za ogrzewanie, wodę i prąd. Na kolejną pomoc Arena nie ma co liczyć. W ciężkiej sytuacji jest również druga miejska spółka – Miejski Zakład Komunikacyjny, który zawiesił część kursów z powodu spadku liczby pasażerów a autobusy na innych liniach świecą pustkami.  Do sytuacji odniósł się burmistrz Andrzej Katarzyniec.

– Sytuacja jest bardzo niekorzystna dla funkcjonowania Areny jak i MZK.   Zakład nie przewożąc ludzi, boryka się z bardzo dużymi problemami finansowymi – mówi burmistrz. – Jeśli chodzi o dofinansowanie przejazdów, to my będziemy się starali utrzymać te ulgi, które będą możliwe. Zamknięcie Areny jest dużym obciążeniem dla budżetu, bo trzeba za jej obiekty płacić, są koszty stałe, są pracownicy, w większości to mieszkańcy Żagania.

Burmistrz nie wyklucza, że miasto będzie musiało wesprzeć spółki finansowo i uszczuplić miejską kasę.

Napisz komentarz »