REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Szalona balanga w środku pandemii

Opublikowano 02 kwietnia 2021, autor: nk

Gdy tylko zrobiło się cieplej, młodzież zaczęła alkoholowe balangi przy stawach Kwadrat i Przeprawowy w Żarach. Bez maseczek, bez dystansu i zostawiając po sobie mnóstwo śmieci. Policjanci mimo zgłoszeń nie potrafili przerwać imprezy.

Wiemy, kto zasyfił stawy poligonowe w Żarach. W środę (31.03) odbyła się tam balanga około 30 młodych osób, które pozostawiły po sobie mnóstwo porozrzucanych butelek po piwie i innych śmieci.

Jak relacjonują wędkarze, niektórych podrostków podwozili na imprezę rodzice.

– Niech teraz ci sami rodzice, którzy przywozili pociechy na imprezę przyjdą posprzątać po ich alkoholowych wybrykach  – denerwują się opiekunowie stawów z Koła PZW nr 8 w Żarach.

Przejechali się lub nie

O zgromadzeniu powiadomiona została żarska policja. Pierwsze zgłoszenie wpłynęło około godziny 17. Policjanci przyjechali nad stawy, ale młodzież widząc nadjeżdżający radiowóz rozbiegła się po krzakach. Gdy tylko radiowóz odjechał, balanga była kontynuowana.

Kolejny raz policja była zawiadomiona o imprezie i zaśmiecaniu ok. godz. 19.

W dokumentach policyjnych pozostała lakoniczna notatka, że nie potwierdzono zgłoszenia. A balanga trwała w najlepsze.

–  Łowiłem na stawie do zmroku i do tego czasu policjanci nie przyjechali. Czyżby policjanci na odległość potrafili potwierdzać zgłoszenia? – komentuje Adam Soból, wiceprezes koła PZW opiekującego się stawami.

Dbają, żeby inni mogli korzystać

W ostatnich dniach wędkarze na swój koszt wyremontowali i odmalowali ławki. Posprzątali  teren wokół stawów, żeby przyjemnie odpoczywać.

– Co z tego, jak wystarczy jedna balanga i syf jest jeszcze większy. Nikt nie zabrania korzystania z tego miejsca, ale jeżeli potrafiliśmy przynieść ze sobą na imprezę pełne butelki, worki pełne kiełbasy, to zabierzmy swoje śmieci, żeby inni też z przyjemnością mogli z tego miejsca skorzystać – apelują opiekunowie stawów.

Napisz komentarz »