REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Żary to nie Wuhan

Opublikowano 02 kwietnia 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Ale strach przed nietoperzami w Żarach też jest duży. Tajemnicze i groźne zamieszkały w bloku przy ulicy Paderewskiego.

Niejednej osobie zdarzyło się podskoczyć ze strachu, a zimny pot oblał plecy, gdy nietoperz przeleciał blisko wieczorową porą. Mieszkańcy bloku nr 15 przy ulicy Paderewskiego w Żarach musieli zaprzyjaźnić się z sąsiadami, którzy nie cieszą się opinią najmilszych futrzaków. Nietoperze w budynku pojawiły się w weekend, nagle. Wlatywały do mieszkań przez okna. A w środę (31.03) przed wejściem do klatki znaleziono 3 martwe osobniki.

Chwile grozy

Nie na żarty przestraszyła się mieszkanka ostatniego piętra w bloku.

– Weszłam do pokoju, a on wisiał na karniszu -mówi  Marta Jaremko, mieszkanka nietoperzego bloku. – Byłam w szoku. Mam w domu małe dziecko i nie chce mieć nietoperza w mieszkaniu. Zadzwoniłam do narzeczonego. Kazał mi otworzyć okna, zamknąć drzwi do pokoju i poczekać.

Zaatakowały mnie

Strachu najadł się też Tomasz Szymański, który we wtorek (30.03) chował rower do piwnicy. Wtedy obleciały go 3 nietoperze, jeden z nich ugryzł go w serdeczny palec.

– Nie zaczepiałem ich. Wszedłem, a one mnie obleciały – mówi pan Tomasz – Odgarnąłem je ręką, a jeden z nich mnie ugryzł. Pojechałem z tym na SOR do Zielonej Góry, sprawdzili czy nie mam wścieklizny. Na szczęście niczym mnie nie zaraziły.

Pod ochroną

Pan Michał natknął się na niego, wracając z pracy.

– Nietoperza pierwszy raz zobaczyłem we wtorek (red. 30.03) – opowiada Michał Kaczmarek, mieszkaniec – Wchodząc na swoje piętro zobaczyłem, że jeden z nich leży w rogu. Kiedyś sporo o nich czytałem i wiedziałem, żeby ich nie zaczepiać. Jak wszedłem na samą górę, z włazu wyleciał kolejny. Wieczorem, gdy wracałem z zakupów, kolejne dwa wyleciały ze świetlika. Powiadomiłem zarządcę, ten zamknął świetlik, ale to nie rozwiązało problemu. Miałem nadzieję, że powiadomione zostaną odpowiednie organizacje, w końcu nietoperze są pod ochroną – mówi mężczyzna.

Nie przenoszą zarazy

Nocne stworzenia, które kojarzymy z horrorów i filmów o wampirach. Od 2020 roku nietoperze są kojarzone także z wirusem Covid-19, który miał przenieść się na ludzi właśnie od nietoperzy.

– Ludzie nie muszą bać się nietoperzy, nie zarażają kornawirusem. – mówi Andrzej Kepel, prezes Polskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Salamandra. – Niektóre nietoperze europejskie mogą być zakażone europejską wścieklizną nietoperzy, ona objawia się brakiem zdolności do lotu i apatią. Znamy przypadki ugryzienia ludzi przez nietoperza, ale dzieje się tak, kiedy próbujemy nietoperza chwytać. – mówi ekspert

A gdy nietoperz pojawi się w naszym domu?

– Najlepiej skontaktować się z ekspertem, nietoperze w domach mogą pojawiać się o różnych porach roku. – dodaje A.Kepel. – Może to być np. okres migracji i krótki przystanek lub po prostu budzą się wiosną. Można sobie spróbować poradzić np. otwierając okna. Jeżeli nietoperz sobie nie poradzi, to grubą rękawicą łapiemy go i wkładamy do pudełka, powiedzmy takiego po butach i odstawiamy w chłodne miejsce. I skontaktować się z nami – PTOZ Salamandra, tel. 508 898 120, a my podpowiemy co zrobić, albo przyjedziemy po nietoperza.

Napisz komentarz »