REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Złodzieje uli złapani

Opublikowano 02 kwietnia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Ponad 70 uli ukradło trzech mężczyzn z trzech pasiek w Pożarowie, Witkowie oraz Żagańcu. Złodzieje zostali zatrzymani, część pszczół wróciła do właścicieli.

O sprawie pisaliśmy w poprzednim numerze. – Od 13 do 24 marca doszło do kradzieży uli z pszczelimi rodzinami z trzech pasiek – potwierdza Łukasz Wojtasik z zielonogórskiej Prokuratury Okręgowej. – Właściciele jednej z okradzionych pasiek szukali sprawców na własną rękę. Udało się im ustalić ich na terenie Wiechlic pod Szprotawą. Dzięki ich informacji, policjanci zatrzymali podejrzanych. Po przesłuchaniu w prokuraturze, trzech mężczyzn usłyszało zarzut kradzieży z artykułu 278. § 1 kodeksu karnego, za co grozi im kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy  do 5 lat.

W sumie skradziono 71 uli o wartości ok. 50 tys. zł. Zatrzymani nie przyznają się do winy. Zostali zwolnieni, prokuratura zastosowała wobec nich nadzór policji.  – Jeden z nich tłumaczył, że sam poszukiwał kradzionych uli, po tym, jak dowiedział się o kradzieży – dodaje Ł. Wojtasik.

Można pomóc pszczelarzowi

Ramki z pszczołami z rozmontowanych uli trafiły na jedną z polan pod Szprotawą. Część z nich rozpoznali właściciele pasiek z Witkowa oraz Żagańca. Nadal swoich pszczół nie odzyskał natomiast Łukasz Górnicki, właściciel pasieki w podżagańskim Pożarowie, któremu złodzieje ukradli w sumie 20 uli, na kwotę ok. 19 tys. zł.  – Cieszę się, że udało się zatrzymać złodziei. Niestety, nadal nie wiem, co z moimi pszczołami i gdzie się one znajdują – mówi. – Liczę, że sprawa się szybko wyjaśni.  Koszt nowych uli i rodziny pszczelich to kwota, na którą nie możemy sobie pozwolić tak od ręki. Jesteśmy wdzięczni za każdą pomoc, wyciągniętą dłoń, za każdą złotówkę i udostępnienie zbiórki

Przypomnijmy, pasiekę w Pożarowie Górniccy prowadzą od trzeciego pokolenia, od 1926 roku. Można ich wesprzeć. Na portalu „zrzutka.pl” trwa zbiórka pieniędzy na odbudowę zniszczonej pasieki. – Dziękuję wszystkim za wsparcie, szczególnie panu Bogdanowi, pszczelarzowi z koła w Żaganiu, za przekazanie jednej rodziny pszczelej – mówi Ł. Górnicki.

Napisz komentarz »