REKLAMA

Samorząd

Kto się bawi w św. Mikołaja?

Opublikowano 02 kwietnia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Po raz kolejny radni z gminy wiejskiej Żagań nie zgodzili się na podniesienie opłaty za odpady komunalne. A miałaby ona wzrosnąć aż o 9 zł, do 31 zł od osoby. – Ktoś chciał się zabawić w św. Mikołaja – skwitowała ruch radnych z opozycji Wioleta Kozak.

Co roku samorządy podwyższają stawki za śmieci. Rosnące koszty odbioru śmieci gminy zrzucają na mieszkańców, sięgając im coraz głębiej do portfeli. Tak też miało być w grudniu, na sesji Rady Gminy wiejskiej Żagań. Wójt Leszek Ochrymczuk zaproponował wtedy stawkę 26 zł od osoby, co stanowiło podwyżkę o 4 zł (z 22 zł). Wedle wyliczeń, dzięki tej podwyżce tegoroczny system gospodarki śmieciowej miał się finansować. Ale radni z opozycji nie zgodzili się na nią, tłumacząc, że mieszkańcy gminy odczuwają skutki finansowe pandemii i w tych trudnych czasach należy im ulżyć.

Temat jak bumerang wrócił na sesję 30 marca. A to dlatego, że przez brak podwyżki o 4 zł, od stycznia gmina ma już niedobór w gospodarce śmieciowej 195 tys. zł.  – Te nożyce się nam coraz bardziej rozwierają – alarmowała sekretarz gminy, Danuta Michalak. – Co roku rosną koszty transportu śmieci, ich odbioru przez zakład w Marszowie, utrzymanie PSZOK-u i obsługi administracyjnej systemu.

Troska czy nieodpowiedzialność?

Sekretarz gminy dodała, że przez brak podniesienia stawki w grudniu, teraz gmina musi podnieść ją o 9 zł, do 31 zł od osoby. Dzięki takiej stawce system ma się zbilansować do końca tego roku. – Nie stać nas, aby gmina dopłacała takie środki do śmieci. – instruowała skarbniczka gminy, Agnieszka Kosińska. – Przez to możemy nie zachować płynności finansowej. A gmina nie odrobi strat, które ponosi od stycznia.

– Czy ta nowa stawka w wysokości 31 zł starczy na faktury za śmieci od maja? – dociekała radna Wioleta Kozak. – Czyli nie chcieliśmy wcześniej podnieść stawki o 4 zł, teraz musimy  ją zwiększyć o 9 zł! Ktoś chciał się wtedy zabawić w św. Mikołaja!

Radny Bartłomiej Broniszewski podkreślił, że przez takie zachowanie radnych z opozycji, gmina będzie musiała wyciąć z budżetu inwestycje. – Np. drogę w Łozach czy remont dachu budynku przy świetlicy w Rudawicy – grzmiał. – Państwa nieodpowiedzialność doprowadziła do tego, że dziś ten system się nie bilansuje!

Za miesiąc będzie drożej

Radny Jan Daniszewski dopytywał, ilu mieszkańców zalega z opłatami za śmieci i jak duże jest z tego tytułu zadłużenie. – Na koniec ub. roku zadłużenie wyniosło 198 tys. 997 zł. Wystawiono 1481 upomnień. Trudno jednak wyegzekwować te należności – odparła A. Kosińska.

Radny Mariusz Wołoszyn podkreślił, że urząd nie jest w stanie ściągnąć długu od nieuczciwych mieszkańców, przez co większe opłaty ponoszą ci uczciwie płacący za śmieci.

Mimo tych wykładni, aż 11 radnych było przeciw podwyżce ((Ireneusz Szczupiel, Wiesław Grela, Jan Daniszewski, Mariusz Wołoszyn, Zdzisław Remiń, Agnieszka Dziewiatnik, Piotr Cisowski, Adam Górniak, Jolanta Czarnogrodzka, Elżbieta Kłoniecka, Monika Rozpędowska) a tylko 4 za (Paweł Lipski, Marian Hrycak, Bartłomiej Broniszewski, Wioleta Kozak). – Nie uciekniemy od problemu. Za miesiąc wrócimy do tematu, tyle, że nie ze stawką 31 zł, ale kilka złotych więcej. Rozwiązujmy problemy, a nie unikajmy ich – skwitowała decyzję większości radnych D. Michalak.

Napisz komentarz »