REKLAMA

Sport

Piłkarski poker

Opublikowano 02 kwietnia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Choć deklarację wznowienia gry złożyło większość klubów okręgówki, w miniony weekend (27-28.03.) odbyło się tylko kilka spotkań ligowych. Swoje mecze odwołały m.in. Delta Sieniawa Żarska i Sparta Grabik.

O tym, że większość z 18 klubów klasy okręgowej zadeklarowało podpisanie umów stypendialnych ze swoimi piłkarzami, pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. W ten sposób mogły ominąć zaostrzone obostrzenia w sporcie, stając się „zawodowcami”.  Deklaracji nie złożyli: Promień Żary, Sprotavia Szprotawa i Alfa Jaromirowice, bo nie mogą grać na swoich boiskach, z powodu braku zgody władz miasta na ich użytkowanie.

Drugi żarski klub, Unia rozwiązał ten problem, grając w minioną sobotę na boisku rywala, w Bytomiu Odrzańskim. Ale jak się okazuje, nie tylko mecze Promienia z Lechem Sulechów i Sparty Grabik ze Sprotavią Szprotawa zostały odwołane. Nie odbyło się również spotkanie w Sieniawie Żarskiej.

– Jesteśmy tym faktem zaskoczeni. Szczerze powiem, nie wiem dlaczego te mecze przełożono, skoro kluby deklarowały, że podpiszą umowy stypendialne ze swoimi piłkarzami i mają zgodę wójta gminy na rozgrywanie spotkań na własnym terenie – powiedział nam we wtorek, 30 marca Robert Skowron, prezes Lubuskiego Związku Piłki Nożnej. – W tej sytuacji, zaległe spotkania te drużyny będą musiały rozegrać w środę. Na pewno sytuację będę wyjaśniał i z działaczami i z wójtem gminy wiejskiej Żary.

Galimatias

Łukasz Pokrywiecki, prezes Delty tłumaczy, że drużyna nie wiedziała do końca, czy może grać na swoim boisku. – Złożyliśmy deklarację o podpisaniu umów stypendialnych z piłkarzami, ale po ogłoszeniu nowych obostrzeń, jeszcze w piątek popołudniu nie wiedzieliśmy, czy możemy grać na obiekcie w Sieniawie zgodnie z przepisami. W tej sytuacji przełożyliśmy mecz z Zorzą na 14 kwietnia – mówi.

Wójt gminy wiejskiej Żary, Leszek Mrożek podkreśla, że nie naciskał na kluby z Grabika czy Sieniawy Żarskiej, aby odwołały swoje mecze. – To w ich gestii leży zabezpieczenie boisk do gry w okręgówce, zgodnie z przepisami. Obiekty są w ich użytkowaniu, ode mnie mają zielone światło  – mówi wójt.

Z kolei działacze Sprotavii poszli śladem Promienia. – Nie gramy, bo nie możemy korzystać z infrastruktury sportowej do rozgrywania spotkań ligowych, zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami – tłumaczy Piotr Wciórka, prezes Sprotavii. – Czekamy do 9 kwietnia, aż przestanie  obowiązywać zarządzenie dotyczące zamknięcia stadionów i boisk. Jednocześnie deklarujemy podpisanie umów stypendialnych z piłkarzami, jeśli będzie to wymagane, aby grać mecze po tym czasie.

Większość zagra w Wielką Sobotę

W tej sytuacji, w najbliższą sobotę (3 kwietnia) nie odbędą się tylko dwa mecze 21. kolejki: z udziałem Promienia Żary (miał grać na wyjeździe w Czerwieńsku- red.) oraz Sprotavii Szprotawa (z GKS Siedlisko u siebie). W spotkaniach naszych drużyn LZS Kado Górzyn zagra z Budowlanymi Lubsko, ŁKS Łęknica podejmie Unię Kunice Żary a Delta Sieniawa Żarska zagra na wyjeździe z TKKF Chynowianką podobnie jak Sparta Grabik – w Sulechowie (wszystkie o godz. 15.00). W pozostałych meczach zagrają: Mieszko Konotop – Pogoń Przyborów, Odra Bytom Odrzański – Drzonkowianka Racula, Zorza Ochla – Alfa Jaromirowice. Mecze Sprotavii i Promienia zostały przełożone odpowiednio na 5 i 12 maja.

Napisz komentarz »