REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Dzicy sąsiedzi

Opublikowano 26 marca 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Sąsiadów się nie wybiera. Każdy ze swoimi stara się żyć jak najlepiej. Ale co zrobić, gdy za sąsiadów ma się rodzinę dzików?

W Żarach na ulicy Grunwaldzkiej (Kunice) pojawił się nowy lokator, a właściwie – lokatorka. Katarzyna, bo tak nazwali ją sąsiedzi. Pomiędzy domami, naprzeciwko apteki zamieszkała locha z młodymi.

– Dziki pojawiły się tutaj 2 tygodnie temu – mówi Grzegorz Mazurkiewcz, mieszkaniec Kunic – Wyszedłem do ogrodu i jakieś 10 metrów od ogrodzenia, zobaczyłem lochę z piatką młodych. W pewnym momencie locha podeszła do mnie na metr odległości z tym, że dzieliła nas siatka. Krzyknąłem i odeszła, ale ona cały czas buszuje w okolicy. Za domem mam dziki teren i widocznie się tam zadomowiła – dodaje pan Grzegorz.

Swojska sąsiadka

Pani dzik i jej młode dobrze czuje się Kunicach. Widziano ją w pobliżu jeszcze kilku posesji. Mieszkańcy uważają, że jest na swój sposób oswojona.

– Wydaje mi się, że to jest locha, która się okociła w szopie u sąsiada, dlatego jest taka, że nie bardzo się człowieka boi. Niestety locha potrafiła narobić szkód w ogrodzie, dlatego założyłem pastucha wokół posesji. Dziki wcześniej przychodziły i odchodziły, a teraz praktycznie na stałe się tu zadomowiły.

Młode warchlaki na świat przyszły na początku marca. W mieście łatwo o pożywienie dla całej rodziny, dlatego dziki tak ochoczo zaglądają do ludzkich, zawsze znajdzie się tu śmietnik, który można przewrócić i coś w nim wygrzebać.

– Dziki traktują nasze trawniki i obejścia jako miejsce, gdzie łatwo i szybko można znaleźć coś smacznego do jedzenia – mówi Michał Szczepaniak, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Lipinki – Dziki można próbować przepłaszać, np. dźwiękowo. Dzikie zwierzęta bardzo nie lubią takich dźwięków, których nie słyszą normalnie. – dodaje leśnik

Napisz komentarz »