REKLAMA

Samorząd

Wykoszą i zagrabią

Opublikowano 26 marca 2021, autor: jb

Nie firma zewnętrzna, tylko dwie miejskie spółki zajmą się w tym roku pielęgnacją zieleni w Żaganiu.

W tegorocznym budżecie miasta jest zaplanowane 1 mln 82 tys. 28 zł na utrzymanie miejskiej zieleni.

Opieka nad zielenią „niską” należy teraz do spółki Arena oraz Żagański Pałac Kultury. Za zamiatanie liści, cięcia żywopłotów i np. koszenia traw na skwerach miejskich Urząd Miasta podpisał ze spółkami umowę na łączną wartość 750 tys. zł. Arena odpowiada za lewobrzeżną część miasta, ŻPK za Prawobrzeże.

– Burmistrz Andrzej Katarzyniec zdecydował, że przekazanie tego zadania miejskim jednostkom pozwoli poprawić ich kondycję finansową w obliczu pandemii i ograniczeń, jakie dotknęły spółkę Arena oraz Żagański Pałac Kultury. Zamknięcie obu jednostek znacznie  ograniczyło zakres oferowanych przez nie usług, a co za tym idzie, możliwości generowania przychodu – mówi Agnieszka Zychla, rzeczniczka Urzędu Miasta.

Obie spółki już prowadzą wyznaczone im prace.

– Od początku marca prowadzą prace w tym zakresie. Rozpoczęto od cięć żywopłotów i krzewów. Uzupełniono ziemię w donicach, w których są i  będą sadzone bratki w ramach społecznej akcji. Nasadzenia sezonowe prowadzone będą w maju. Wówczas klomby i donice miejsce zakwitną również pięknie, jak w roku ubiegłym- mówi rzeczniczka.

Na utrzymanie zieleni „wysokiej” (np. przycinanie drzew) trwa jeszcze zapytanie ofertowe na wyłonienie wykonawcy.

– Na utrzymanie zieleni wysokiej zamierzamy wydać 100-130 tysięcy złotych – mówi A. Zychla.

Za utrzymanie zieleni miejskiej w 2020 roku miasto wydało łącznie   1 mln  103tys. 838 zł.

Pociąć i usunąć

W tym tygodniu pracownicy spółki usuwali też drzewo, które spadło i zatarasowało ścieżkę w parku przy miejskim kąpielisku. Drzewa z parku nie raz przewracały się i uszkadzały ogrodzenie samego basenu. Tym razem przewróciło się drzewo, które rosło na terenie kąpieliska. Upadło tak, że zawisło na ogrodzeniu, ale go nie uszkodziło. Drzewo z parkowej ścieżki usuwali pracownicy ŻPK.

-Drzewo zostało przez nich pocięte. W związku z tym, że samo drewno podlega pod spółkę „Arena”, to oni zajmą się jego uprzątnięciem – tłumaczy A. Zychla.

Napisz komentarz »