REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Chowają skromnie

Opublikowano 26 marca 2021, autor: jb

-Aż mi się szkoda człowieka zrobiło, kiedy zobaczyłam, jak został pochowany – powiedziała nam mieszkanka Żagania po tym, kiedy na cmentarzu komunalnym zauważyła grób osoby pochowanej przez Ośrodek Pomocy Społecznej.

Zasmucona zadzwoniła do „Regionalnej” w środę, 24 marca.

-Byłam akurat na cmentarzu i moją uwagę zwrócił grób. Sam krzyż i kupa nasypanej ziemi. Jeden znicz. Wyglądało to strasznie. Znałam tego człowieka, był chory, od lat korzystał z pomocy OPS. Nawet nie wiedziałam, że nie żyje. To, że nie miał rodziny wystarczy, żeby tak go potraktować? Przecież ten grób wygląda jak żart z losu – mówiła nam kobieta.

61-letni mężczyzna zmarł w sobotę, 20 marca. Został pochowany we wtorek, 23 marca. Przez to, że nie miał żadnej rodziny, koszty pogrzebu ponosił OPS. Na wszystkie pogrzeby w tegorocznym budżecie ma 10 tys. zł.

– Organizujemy pogrzeby osób, które nie mają rodziny, to jest nasz koszt, nie otrzymujemy dofinansowania z ZUS-u. Do tej pory nigdy nie mieliśmy żadnej informacji, że którykolwiek z pogrzebów był wykonany nieprawidłowo. Na sam pogrzeb nie chodzimy, chcieliśmy uniknąć komentarzy, że OPS kontroluje jeszcze pogrzeby. Sprawdzimy, czy było coś nie tak w tym przypadku – zapewnił nas Piotr Puchalski, kierownik OPS.

Zapewnią żałobników

Za przeprowadzenie zwykłego pogrzebu firma ma płacone 1 tys. 554,40 zł (z kremacją OPS płaci 1 tys. 749,60 zł). W tej cenie jest opłata za miejsce na cmentarzu, ale też przewóz zwłok, trumna, ubranie zmarłego, zakopanie grobu, krzyż, tabliczka, rama nagrobna, wieniec, jeden znicz, czterech żałobników.

Nawet na zdjęciu widać, że zabrakło wieńca i drewnianej ramy.

-Wyjaśnialiśmy tą sytuację. Zakład ma taką praktykę, że nie kładzie ramy wcześniej niż po dwóch tygodniach od pogrzebu. To jest jeszcze czas, kiedy ziemia się osuwa. Wiemy, że wygląda to ubogo, ale przy okazji normalnego pogrzebu, rodzina okłada grób kwiatami i braku ramy tak nie widać. Ustaliliśmy, że na pogrzebie była jeszcze jedna osoba, która widziała, że sztuczny wieniec został tam położony. Wychodzi na to, że kwiaty ktoś przywłaszczył. Przykro, że akurat zabrał je z grobu, który i tak sam w sobie jest tak bardzo skromny – przyznaje P. Puchalski.

Rzeczywiście, bardzo skromny.

Napisz komentarz »