REKLAMA

Sport

Nie będzie Złotej Rybki

Opublikowano 26 marca 2021, autor: nk

Pandemia mocno ogranicza sport wędkarski. W tym roku nie odbędzie się największa impreza, czyli Złota Rybka w Krośnie Odrzańskim. Obowiązuje też zakaz organizacji zawodów na szczeblu koła i okręgu. O tym, czy uda się uratować sezon wędkarski rozmawiamy z Beatą Gacek, dyrektorem biura Okręgu PZW w Zielonej Górze.

To już pewne – Złota Rybka w tym roku się nie odbędzie. Jakie jeszcze zawody są zagrożone?

Beatą Gacek: Na pewno nie odbędą się gruntowe zawody feederowe, bo ze względu na obostrzenia nie mogły się odbyć eliminacje w lutym, a zwody mistrzowskie zaplanowaliśmy na 28 marca i też już wiadomo, że się nie odbędą.

Może odbędą się  później, po złagodzeniu obostrzeń?

Kalendarz zawodów okręgowych i kołowych jest ustalany na cały rok i nie ma możliwości, żeby dowolnie w nim namieszać przekładając zawody na inny termin. Po zakończeniu obostrzeń odmrozimy ustalony kalendarz i zawody będą się odbywały zgodnie z tym, jak zostały zaplanowane.

Zawody Złotej Rybki miały odbyć się w czerwcu, dlaczego już teraz zdecydowaliście się je odwołać?

Musieliśmy podjąć decyzję o odwołaniu już teraz, bo przygotowania do tych zawodów trwają kilka miesięcy. To są zawody na blisko 500 osób i jest zbyt duże ryzyko, że mając podpisane umowy nie moglibyśmy ich przeprowadzić. Poza tym Złota Rybka to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim wielkie święto wędkarzy, na którym najważniejsze jest spotkanie i dzielenie się doświadczeniami.

Jakie są najbliższe plany?

Najbliższe zawody to indywidualne spławikowe GP Okręgu, które mają się odbyć 18 kwietnia, ale nie wiemy jakie będą decyzje rządu i czy zawody będą mogły się odbyć. W przypadku imprez okręgowych wystarczy nam tydzień, żeby zorganizować zawody.

Koła również nie mogą organizować zawodów?

Tak, choć w ich przypadku jeżeli będzie decyzja o zniesieniu obostrzeń, to wystarczy kilka dni, żeby się zorganizować i przeprowadzić zawody. Najważniejsze jednak żeby było bezpiecznie. Mam nadzieję, że jak najszybciej dojdzie do zniesienie zakazów, bo zawody wędkarskie odbywają się  na świeżym powietrzu, a wędkarze są w pewnych odległościach od siebie.

A co z wędkowaniem indywidualnym?

Pamiętam jak w ubiegłym roku w kwietniu wprowadzono zakaz przemieszczania się i nie można było wędkować. Z tego co wiem, nie ma teraz takich planów. Taki relaks nad wodą jest wskazany, bo długie siedzenie w domu nikomu nie służy. Apeluję do wędkarzy o rozsądek, zachowanie dystansu, żebyśmy mieli na uwadze dobro i swoje i innych wędkarzy.

Napisz komentarz »