REKLAMA

Aktualności, Sport

Wyrzucili akrobatów

Opublikowano 19 marca 2021, autor: nk

Akrobaci sportowi z UKS Piramida Żary z dnia na dzień stracili miejsce do treningów. – Zabroniono nam trenować kilka dni przed międzynarodowymi zawodami – skarży się Helena Drapała, prezes klubu i trenerka.

Od lat Piramida trenowała w sali gimnastycznej dawnej SP 3 przy ul. Parkowej w Żarach. Decyzją władz miasta budynek przejął Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i prowadzi tam wart wiele milionów złotych remont.

– W poniedziałek (15.03) dostałam informację od dyrektora MOPS, że nie możemy trenować na sali, bo przenosi tam pracowników – mówi Helena Drapała, która w swojej karierze wygrała m.in. Mistrzostwa Polski w skokach na trampolinie.

Dużo dzieci

W klubie trenuje około 80 dzieci, a najbardziej zaawansowane zawodniczki przygotowywały się do międzynarodowych zawodów w Krakowie, 19-21 marca. Z dnia na dzień klub został postawiony pod ścianą. Stracił miejsce do treningów.

Po interwencjach urzędnicy zaproponowali klubowi przenosiny do małej salki w SP nr 1.

– Sprawa jest załatwiona. – mówi Olaf Napiórkowski, wiceburmistrz Żar.

To według trenerki nie jest jednak najlepsze rozwiązanie, bo do trenowania akrobatyki wykorzystywany jest sprzęt, który nie wszędzie da się zainstalować.

– Bardzo dobrze nam się trenuje w dotychczasowej sali. I chcemy tu zostać – dodaje H. Drapała.

Gruz na głowę

Dyrekcja MOPS broni się tym, że musi w pierwszej kolejności zadbać o potrzeby ośrodka.

– Pracownikom walił się gruz na głowę, więc musiałam przenieść ich na salę gimnastyczną – tłumaczy Katarzyna Pękala, dyrektor MOPS.

Od dwóch lat w budynku trwa remont, który ma dostosować dawną szkołę do potrzeb MOPS. Prace pochłaniają miliony, a mają się zakończyć za rok.

Bedą problemy

– Nie chcę przypisywać sobie roli proroka, ale mogę powiedzieć, a nie mówiłem. Problemy tak naprawdę dopiero się zaczynają. To konsekwencje głupiej decyzji podjętej w urzędzie, bo było wiadomo, że MOPS w tym miejscu będzie generował szereg problemów. Ale mają, co chcieli. Szkoda mi tylko akrobatów, bo cenię ich za pracę, jaką wykonują. Tradycja tego sportu w Żarach jest bardzo długa – mówi Tadeusz Płóciennik radny miejski z PiS.

W mieście coraz trudniej znaleźć klubom dobre warunki do treningu na hali. Tylko w ostatnich latach wyłączono z użytku halę przy ul. Gabrieli Zapolskiej, gdzie MOSRiW zrobił z niej magazyn, przy ul. Witosa (dawne SP nr 2 – sprzedana), przy ul. Staszica (na sprzedaż) i teraz przy ul. Parkowej.

To kpina

– Tak rządzą ludzie, którzy się niby na sporcie znają. To jest żałosne. Sprzedać, oddać i siedzieć wygodnie w fotelu, to jest ich polityka. Jeżeli nie umiesz przewidywać, to nie bierz się za to, bo więcej zrobisz złego niż dobrego. Koncepcji nie mają żadnych. Tylko dawać dla swoich, a później klepać się po plecach. To jest kpina – nie kryje oburzenia T. Płóciennik.

– Nigdy nie będzie tak, że każdy będzie miał sale i to za darmo. – uważa O. Napiórkowski. Wiceburmistrz zapewnia, że po zakończonym remoncie sala gimnastyczna MOPS będzie dalej pełniła swoją rolę, ale pierwszeństwo dostępu do niej będą mieli seniorzy a nie młodzież i dzieci..

Napisz komentarz »