REKLAMA

Sport

Wraca sportowy lockdown

Opublikowano 12 marca 2021, autor: Piotr Piotrowski

Baseny, sauny i obiekty sportowe ponownie zamknięte od poniedziałku, 15 marca br. Pod znakiem zapytania stoją rozgrywki piłkarskie, od IV ligi w dół.

Informacja o wznowieniu lockdownu w sporcie wywołała w czwartek, 11 marca popłoch i konsternację wśród działaczy klubów i sportowców.

Czekają na konkrety

Żagańska Arena otworzyła pływalnię z początkiem marca br. i już po dwóch tygodniach w poniedziałek, 15 marca musi ją zamykać.

– Czekam na rozporządzenie w tej sprawie. Jeśli będzie dotyczyło takich zasad, jak na przełomie roku, od poniedziałku zamykamy krytą pływalnię – powiedział nam w czwartek, 11 marca Tomasz Hucał, prezes żagańskiej Areny. –  Wtedy trenować będą mogli tylko zawodowcy, sportowcy pobierający stypendia czy członkowie kadry narodowej. Czekamy na konkrety dotyczące treningów oraz rywalizacji dzieci i młodzieży.

  Decyzja z prawnikami

Po znakiem zapytania stoją rozgrywki ligowe w piłce nożnej. Grać mogą jedynie zespoły zawodowe, od III ligi w górę. A co regionalnymi rozgrywkami? O ile mecze IV ligi, klasy okręgowej i klasy A odbędą się w najbliższy weekend (13-14 marca) zgodnie z planem, to następna kolejka może zostać już zawieszona. Pomorski Związek Piłki Nożnej zawiesił już rozgrywki IV ligi oraz niższych lig w swoim regionie. A co zrobi Lubuski Związek Piłki Nożnej?

– Obecnie analizujemy sytuację z prawnikami – mówi „Regionalnej” Robert Skowron, prezes LZPN-u. – Na dziś plan jest taki, aby grały zespoły, których piłkarze dostają stypendia klubowe lub od samorządów, mają kontrakty cywilno – prawne. Te kluby, które nie prowadzą takiej formy, mogą to zmienić w najbliższym czasie, aby ich drużyny mogły rywalizować w rozgrywkach ligowych, zgodnie z harmonogramem. Jeśli nie będzie takiej możliwości, ich mecze będą zawieszone.

Absurd goni absurd

Skowron dodaje, że nawet dwutygodniowy lockdown (na razie obowiązuje do 28 marca br.) może mocno „powywracać” ligowe terminarze. – Jeśli  nawet część meczów zostanie zawieszona, później zespoły będą miały bardzo napięty grafik. Piłkarze będą grali mecze nawet dwa razy w tygodniu. Te kolejne obostrzenia w sporcie są absurdalne, tak jak te w styczniu, gdy juniorzy mogli grać sparingi i trenować grupowo, a starsi o 2-3 lata seniorzy już nie  – kwituje prezes LZPN-u.

Większość drużyn z klasy A i B nie pobiera stypendiów. – Wszystko wskazuje na to, że poza rozegraniem tej pierwszej kolejki w najbliższą sobotę, potem  będziemy mieli dwa tygodnie pauzy – mówi Paweł Morek, trener Czarnych Jelenin. – Przypuszczam, że te zaległe mecze zostaną przesunięte na koniec sezonu. Czy zdążymy je rozegrać przed kolejną falą? Swoją drogą, znowu mamy absurdalne obostrzenia. Czy piłkarze pobierający stypendia sportowe mają lepszą odporność niż ci, którzy ich nie pobierają?

Napisz komentarz »