REKLAMA

Sport

Cel jest jeden: IV liga!

Opublikowano 15 marca 2021, autor: Piotr Piotrowski

O inauguracji rundy wiosennej w IV lidze oraz wzmocnieniach Promienia Żary rozmawiamy z jego trenerem, Łukaszem Czyżykiem.

Regionalna: W najbliższą sobotę, 13 marca Promień zainauguruje rozgrywki w klasie okręgowej. Czy zespół jest dobrze przygotowany?

Łukasz Czyżyk: Przez pandemię i obostrzenia, przygotowania trwały krócej, niż zazwyczaj. Ale mieliśmy tyle samo czasu, co rywale. W sparingach mogłem przetestować również ustawienia i warianty. Dać szansę pograć młodzieży. Uważam, że jesteśmy dobrze przygotowani do tego, aby walczyć o jak najwyższe cele, czyli awans do IV ligi.

W jednym ze sparingów, z Piastem Iłowa przegraliście aż 3:9. Nawet w meczu kontrolnym 9 straconych bramek musi boleć.

Celowo graliśmy sparingi z drużynami z wyższej ligi. I o ile fajnie zaprezentowaliśmy się w meczach z czwartoligowymi Koroną Kożuchów czy Stalą Chocianów, o tyle z Piastem Iłowa przytrafiła nam się wpadka. To było dziwne spotkanie. Prowadziliśmy 2:0 i stwarzaliśmy kolejne sytuacje na zdobycie następnych goli, tymczasem dostaliśmy porządny łomot. Po stracie kontaktowej bramki przestaliśmy realizować przedmeczowe założenia, wkradł się wielki chaos. Nie chcę zganiać na sędziów, ale  kilka bramek Piast zdobył z pozycji spalonych. W każdym razie, przeanalizowaliśmy nagranie z meczu i wiemy, jakich błędów nie popełniać.

W zimowej przerwie odeszło z Promienia kilku zawodników. Zarząd postarał się o wzmocnienia?

Radkowi Romanowskiemu skończyło się wypożyczenie i wrócił do Budowlanych Lubsko. Ze względu na obowiązki służbowe odeszli Maciej Kocjan i Dominik Nikoliszyn. Przyszedł jeden zawodnik, ale za to bardzo doświadczony i uniwersalny, co najmniej na dwie pozycje. Albert Cipior grał przez wiele sezonów w klubie z Zielonej Góry, na poziomie II i III ligi. Mam nadzieję, że będzie dla nas dużym wzmocnieniem w środku pola.

Kolejną rundę zagracie bez kibiców.

Nie rozumiem tych obostrzeń. Stadion Promienia jest na tyle duży, że 200-300 kibiców spokojnie mogłoby obejrzeć mecze, oczywiście w odstępach i reżimie sanitarnym. Szkoda, bo mecze przy pustych trybunach wypaczają magię futbolu. Szczególnie, gdy cel mamy jasno postawiony – upragniony awans do IV ligi, doping kibiców bardzo by się nam przydał.

Napisz komentarz »