REKLAMA

Samorząd

Starczy już tej jatki!

Opublikowano 05 marca 2021, autor: Piotr Piotrowski

Lubuski Kurator Oświaty nie widzi podstaw, aby odwołać dyrektorkę żagańskiej Szkoły Podstawowej nr 1. Radni z opozycji oczekują od burmistrza zakończenia sporu i rozmowy przy „okrągłym stole z udziałem przedstawicieli szkoły.

Burmistrz Żagania Andrzej Katarzyniec planował zwolnić dyrektorkę Małgorzatę Kalinowską już pod koniec stycznia br., gdy wysłał do Lubuskiego Kuratora Oświaty pismo z prośbą o wystawienie oceny jej pracy. W środę, 3 marca „Regionalna” ustaliła, że kurator Ewa Rawa nie widzi podstaw, aby zwolnić Kalinowską.

– Aby odwołać dyrektora w trakcie roku szkolnego, muszą być szczególne przesłanki, a takich nie znalazłam w  przypadku dyrektor żagańskiej SP nr 1. Analizując jej pracę, nie znalazłam uzasadnienia dla wniosku burmistrza, dlatego w sprawie planowanego odwołania dyrektor wydałam negatywną opinię  – informuje Ewa Rawa, Lubuski Kurator Oświaty. – Moja opinia na temat pracy dyrektora nie jest jednak obligująca dla burmistrza. Może on odwołać panią dyrektor, mimo mojej pozytywnej oceny jej pracy.

Póki co, burmistrz  czeka na wyniki kolejnej, czwartej kontroli, która właśnie ruszyła w szkole. W ubiegłym tygodniu, po powrocie dyrektorki M. Kalinowskiej do szkoły ze zwolnienia lekarskiego, do SP nr 1 ponownie wkroczył audytor. Burmistrz nie odpuszcza, zlecając  „kontynuację” zewnętrznego audytu finansowego – tym razem  za lata 2018 i 20, po rzekomym donosie od pracowników placówki.

Rozmawiajmy!

Na piątkowej sesji Rady Miasta (26.02.) radny Andrzej Chodań zaproponował, aby zakończyć trwającą od miesięcy nagonkę na szkołę i spotkać się „przy okrągłym stole”.

– Proponuję, abyśmy postarali się rozwiązać problem „Jedynki” i zorganizowali spotkanie z udziałem burmistrza, przewodniczącego Rady Miasta,  komisji oświaty oraz skarg, wniosków i petycji, na które zaprosilibyśmy dyrekcję „Jedynki” – mówi.

– Zastanawiam się o jakim problemie pan mówi – ripostował wiceburmistrz Sebastian Kulesza.  – Monitorujemy sytuację we wszystkich szkołach, zarówno pod kątem finansowym, sprzętowym oraz nauczania.

Chodań dodał, że lepiej rozwiązywać takie sprawy na miejscu, w Żaganiu, niż przez wojewodę, do którego dyrektorka SP nr 1 naskarżyła na burmistrza (m.in. na niekończące się, utrudniające prace szkoły kontrole finansowe, jakie zleca magistrat czy chybione upomnienie od burmistrza dla dyrektorki – red.), a radni musieli tę skargę rozpatrzyć. Mimo, że radni uznali ją większością głosów za bezzasadną, wojewodzie taka informacja nie starczyła, więc uchwałę trzeba było podjąć jeszcze raz.

Taki to samorząd

Radny Tomasz Kwarciński wytknął burmistrzowi i jego obsłudze prawnej, że kolejny raz Urząd Miasta przygotował uchwałę na sesję, która jest bublem i trzeba ją poprawiać.

– Tę uchwałę podjęliśmy dwa tygodnie temu – mówi Kwarciński. –  Teraz się okazuje, że trzeba ją zmieniać. My, radni z opozycji zwracaliśmy wtedy na pewne kwestie, ale odebrano nam głos. Gdybyśmy to wtedy wyjaśnili, udałoby się uniknąć tego blamażu. Ja się nie dziwię, że część mieszkańców porównuje nasz samorząd do samorządu szkolnego. To już kolejna uchwała w ciągu ostatnich miesięcy, którą musimy poprawiać i którą wojewoda  nam uchyla.

Do tematu wrócimy.

Napisz komentarz »