REKLAMA

Aktualności, Samorząd

Czujemy się oszukani

Opublikowano 05 marca 2021, autor: nk

Zamek w Żarach znowu kością niezgody. Byli właściciele zabytku, którzy w darowiźnie przekazali go miastu, twierdzą, że burmistrz Żar wprowadziła ich w błąd.

Byli właściciele zamku czują się oszukani. Twierdzą, że przed przekazaniem zabytku rozmawiali z burmistrz Danutą Madej o zmianie planu zagospodarowania, tak żeby można było w zamku prowadzić działalność gospodarczą, ale ta przekonywała ich, że to bardzo trudne, a wręcz niemożliwe do zrealizowania. Jak przekazali za darmo zamek dla Żar okazało się, że burmistrz zrobiła to, co było nie do zrobienia.

Zmienili plan

Chodzi o plan zagospodarowania terenu, na którym znajduje się zamek. Do tej pory mogły tam się znajdować instytucje kultury i nie można go było wykorzystywać do celów komercyjnych np. przekształcić w hotel czy restaurację. Inaczej sytuacja wyglądała ze zdewastowanym pałacem. Tam działalność komercyjna była dopuszczona.

Dotychczasowi właściciele kompleksu Marin Kwiatkowski i Jerzy Pietrak zdecydowali, że część, w której nie mogą prowadzić działalności gospodarczej przekażą jako darowiznę dla miasta. Akt notarialny podpisano w styczniu ub. roku. I ten rok wystarczył, żeby żarscy urzędnicy zmienili plan zagospodarowania przestrzennego i zrównali funkcjami zamek i pałac dodając temu pierwszemu możliwość działalności komercyjnej. I teraz w zamku może być hotel, bank i kino.

Wprowadziła w błąd

– Uważam, że to jest niezgodne z naszą umową. Dopóki był to obiekt na cele kulturalne, to my go nie potrzebowaliśmy, bo my tam muzeum, ani biblioteki nie zamierzaliśmy robić. Gdy pytaliśmy o możliwość zmiany planu, pani burmistrz powiedziała nam, że nikt się na to nie zgodzi. Wygląda na to, że oni zrobili to specjalnie, żeby dostać od nas zamek w prezencie. To jest bardzo blisko oszustwa. To jest nieuczciwe. – mówi Marin Kwiatkowski.

Właściciele pałacu planują w przyszłym tygodniu przyjechać do Żar, żeby wyjaśnić zaistniałą sytuację.

komentarz »
  1. Jedrekmast 12 marca 2021 15:34 - Odpowiedź

    Od 2006 roku pałac się wali, wieża Zamkowa spłonęła, ruiny dosłownie… Mieli remontować i tylko o tym gadają… Kto na to pozwala. Czy nie można umieścić w umowie zapisu, że jeżeli nic nie będzie remontowane to przepadek na rzecz miasta?

Napisz komentarz »