REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Mniej umieramy

Opublikowano 19 lutego 2021, autor: mk

Rok 2021 zaczął się spokojniej. Tak mówią przedsiębiorcy z zakładów pogrzebowych w regionie.

W Żarach w 2020 roku zmarło 100 osób więcej niż w 2019 roku. Podobnie w Żaganiu. Był to najczarniejszy rok w historii regionu. Wszystko przez Covid-19.

 Styczeń spokojniejszy

W Żarach w grudniu wystawiono 102 akty zgonu, a w Żaganiu 52. Dla porównania w listopadzie było to 162 akty zgonu w Żarach i 101 w Żaganiu. Był to więc trzykrotny wzrost w porównaniu z rokiem 2019, kiedy w żarach w listopadzie zmarło 80 osób, a w Żaganiu 32.

W Żarach w styczniu zmarło 113 osób. W lutym do czwartku (18.02) – 60 osób.

– Przekłada się to na mniejszą liczbę pogrzebów – mówi Artur Jankowiak, z zakładu pogrzebowego „Ava” w Żarach – Faktycznie, przez kilka dni mieliśmy większą liczą nekrologów, ale to było po prostu spiętrzenie, a nie wzrost umieralności jaki obserwowaliśmy w ostatnim kwartale roku. Kaplica jest już otwarta, odbywają się w niej pogrzeby. Liczba osób, które mogą wejść do środka to 10 osób, ale to już wystarczy, by najbliżsi pożegnali zmarłego. – dodaje A. Jankowiak.

Zła zima

Podobnie sytuacja wygląda w Żaganiu.

– Widać wyraźny spadek zgonów w porównaniu z jesienią – mówi Marek Nieszczerzewski, właściciel zakładu „Absolut” z Żagania – Mamy 8-9 pogrzebów w tygodniu, a mieliśmy 3-4 w ciągu dnia i zdarzało się, że musieliśmy odmawiać, bo nie byliśmy w stanie zaproponować dogodnego terminu. Teraz znów sytuacja jest wyrównana.

Jednak pierwszy kwartał roku to zawsze więcej pracy w zakładach pogrzebowych.

– Początek roku to zawsze większa liczba pogrzebów – stwierdza Grzegorz Augustyniak, właściciel zakładu pogrzebowego „Augustyniak” w Żarach -Zimą umiera więcej osób. Czy faktycznie przyczynił się do tego jeszcze Covid, to ciężko stwierdzić.  – komentuje G. Augustyniak

Napisz komentarz »