REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Polityka kosztem seniorów

Opublikowano 19 lutego 2021, autor: Piotr Piotrowski

Przyszłość Klubu Seniora w Tomaszowie wisi na włosku. – Wszystko przez radnych z opozycji wójta, którzy najpierw okroili nam budżet, a następnie nie zgodzili się na prowadzenie go przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej! – żalą się seniorzy z podżagańskiej miejscowości.

Klub Seniora działa w budynku Sołtysówki od blisko dwóch lat. W tegorocznym budżecie radni z opozycji wójta, którzy mają większość w Radzie Gminy,  zmniejszyli dotację na jego działalność z 40 tys. do zaledwie 5 tys. zł. Mało tego, na ostatniej sesji Rady Gminy, większość radnych była też przeciwna, aby klub prowadził Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej.

– Zawiedliśmy się na radnych. Uprawiając politykę i wojując z wójtem, zapominają o nas, mieszkańcach – mówi Elżbieta Zawadzka, jedna z mieszkanek Tomaszowa, która korzysta z Klubu Seniora.  – Zamiast pomagać, tylko przeszkadzają. Ich pracę zweryfikujemy w najbliższych wyborach, za niecałe trzy lata!

– Większość z nas to osoby samotne, które potrzebują takich spotkań, zamiast siedzenia w kapciach przed telewizorem – wtóruje jej  Bożena Paprocka.  – Obecnie do klubu przychodzi około 30 seniorów. Rozmawiamy, uczestniczymy w ciekawych zajęciach. Animatorka nie tylko prowadzi z nami zajęcia, ale pomaga nam wypełniać dokumenty, obsłużyć komputer, coś wydrukować. Zmniejszenie budżetu  do tak symbolicznej kwoty mocno ograniczy działalność ośrodka.

– Jak można robić ludziom tak pod górkę? – dopytuje Franciszek Marszewski, stały bywalec klubu.

– Przy tak zmniejszonym budżecie, nie będziemy mogli zatrudnić animatorki na etat, która do tej pory pracuje na umowę zlecenie. W planie było rozszerzenie działalności Klubu Seniora do godzin popołudniowych – dodaje sołtys wsi, Paweł Lipski, który jako wiceprzewodniczący rady, głosował za zwiększeniem budżetu do 40 tys. zł – Nie starczy pieniędzy na zajęcia integracyjne  i wycieczki. Chcieliśmy rozszerzyć działalność o warsztaty kulinarne, rehabilitację, zajęcia z psychologiem czy dietetykiem. Takie działanie radnych z opozycji wójta prowadzi do zamknięcia klubu.

Inne wsie też by chciały

Jan Daniszewski, były sołtys Tomaszowa i radny gminy tłumaczy, że przez dwa lata zabiegał o utworzenie Klubu Seniora we wsi. Przyznaje, że na ostatniej sesji wstrzymał się od głosu za przejęciem klubu przez GOPS.  – Klub jest potrzebny, ale nie na takich zasadach, jak chce pan wójt. Mieli go prowadzić sami seniorzy. Dlaczego mamy jeszcze zatrudniać animatora na etat? I czy jest sens, aby klub był otwarty przez siedem dni w tygodniu?- pyta. – Inne wsie też chciałyby mieć takie kluby, a mogą tylko o nich pomarzyć.

Radny Piotr Cisowski z Dzietrzychowic wraz z siedmiorgiem radnych był za zmniejszeniem budżetu dla klubu a także przeciw przejęciu go przez GOPS.

– Dwa lata temu mieszkańcom Dzietrzychowic też obiecywano klub seniora – w budynku po szkole podstawowej. I dalej stoi on pusty. W gminie są pilniejsze sprawy, niż zwiększanie wydatków na klub seniora. W Dzietrzychowicach działa koło gospodyń wiejskich i świetnie radzi sobie bez animatora na etat – kwituje.

Lipski podkreśla, że Klub Seniora w Tomaszowie jest otwarty dla wszystkich mieszkańców. – Przyjeżdżają do nas ludzie z Bożnowa czy Starej Koperni. Zapraszamy mieszkańców pozostałych wsi – podkreśla.

Napisz komentarz »