REKLAMA

Kultura, Oświata, Samorząd

Dyrektorka skarży, audytor pod drzwiami

Opublikowano 05 lutego 2021, autor: Piotr Piotrowski

Nie widać końca wojny na linii Urząd Miasta – szkoła podstawowa nr 1 w Żaganiu. Dyrektorka Jedynki poskarżyła się na burmistrza do wojewody, a audytor się dobija, by przeprowadzić kolejną kontrolę.

W skardze Małgorzata Kalinowska, dyrektor SP nr 1zarzuca burmistrzowi m.in. permanentne, niekończące się, utrudniające prace szkoły kontrole finansowe, jakie zleca magistrat, brak przestrzegania zarządzenia przez burmistrza w sprawie przydziału dzieci do szkoły z jej obwodu (brak zgody na utworzenie dwóch oddziałów w ub. roku – red.), finansowanie usług telekomunikacyjnych przez dyrekcję z prywatnych funduszy czy chybione upomnienie od burmistrza dla dyrektorki za naprawę szkolnego płotu, które zostało anulowane. Skargę wojewoda polecił rozpatrzyć radnym już w listopadzie ubiegłego roku. Po analizie prawnej i kolejnej skardze dyrektorki na bezczynność w tej sprawie, w końcu trafiła pod obrady radnych.

Komisja rozpatrzyła ją (2 lutego) i uznała za bezzasadną.

– Przeanalizowaliśmy dokładnie wszystkie 11 spraw, jakie pani dyrektor zarzuciła organowi prowadzącemu – mówi Danuta Kozłowska, przewodnicząca komisji skarg, wniosków i petycji. – Częścią z nich, m.in. sprawą rekrutacji i arkusza organizacyjnego zajmuje się Lubuski Kurator Oświaty. Uznaliśmy, że kontrole nie były jakąś wielką uciążliwością dla dyrekcji, za to były konieczne. I jak wynika, w szkole wykryto szereg nieprawidłowości, m.in. związanych z naruszeniem dyscypliny finansów publicznych.

Kto ma klucze?

Dodajmy, że pierwsza, ubiegłoroczna kontrola w szkole (za lata 2015-19) –  przeprowadzona przez radnych z komisji rewizyjnej nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości. Mimo to, burmistrz nie odpuszcza, zlecając kontynuację zewnętrznego audytu finansowego – tym razem  za lata 2018 i 20, po rzekomym donosie od pracowników placówki.  Audytor nie może jej rozpocząć, bo nie może się dostać do gabinetów księgowej oraz dyrektorki.  – Wicedyrektor jednostki twierdzi, że nie posiada kluczy do pomieszczenia, w którym znajdują się dokumenty – tłumaczy Agnieszka Zychla, rzeczniczka UM.

Klucze posiada księgowa, która obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. Naczelnik wydziału oświaty,  Mariusz Krugły próbował oplombować jej i dyrektorki gabinet. Nie pozwoliła już na to wicedyrektorka Jedynki, Agnieszka Kurek, żądając podstawy prawnej takiej decyzji.

Pracownicy są już zmęczeni konfliktem i nagonką na szkołę, co wyrazili w wspólnym oświadczeniu, przesłanym Urzędowi Miasta.Kto straci na tej wojnie najwięcej?

Napisz komentarz »