REKLAMA

Samorząd

Już nie ma na czym oszczędzać

Opublikowano 05 lutego 2021, autor: jb

Czy żagańskie szkoły ponadpodstawowe czekają ciężkie czasy?

O planach pracy na kolejne miesiące władze powiatu żagańskiego rozmawiały z dyrektorami szkół ponadpodstawowych w środę, 3 lutego.

– Cięć u nas nie będzie, oszczędności obowiązują cały czas – mówi żagańska wicestarosta Anna Michalczuk. – U nas nie ma zajęć dla mało licznych grup, nikt nie prowadzi np. języka obcego dla 10 osób. Nie wiemy też nadal, jaką będziemy mieli subwencję oświatową na bieżący rok szkolny. – dodaje. Starostwo dopłaca średnio 9 mln zł do subwencji na oświatę.

Nie ma nauczyciela, nie ma zajęć

W powiecie nie ma też dużej liczby zatrudnionych nauczycieli – emerytów, żeby można było szukać oszczędności na etatach.  – Jeżeli są zatrudnieni, to najczęściej do praktycznej nauki zawodu, bo dzisiaj trudno takich znaleźć w ogóle. Tak naprawdę nie mamy już na czym oszczędzać. Nasi dyrektorzy przyzwyczajeni są do tego, że muszą dokładnie oglądać każdy grosz – przyznaje A. Michalczuk. I dodaje – W nauczaniu zdalnym oszczędności są na zastępstwach. Gdy uczniowie chodzą do szkoły i któregoś nauczyciela nie ma, to trzeba płacić innym za zastępstwo. W trakcie nauki jak nie ma nauczyciela, to zajęcia się nie odbywają

 Mniej uczniów, mniej klas

Od września będzie mniej klas pierwszych. W ubiegłym roku ósmą klasę kończyło w powiecie żagańskim 986 uczniów. W tym roku będzie to tylko 703. – Liczba klas pierwszych do szkół ponadpodstawowych będzie mniejsza, choć nie wiemy, jak rozłoży się zainteresowanie szkołami. – mówi Michał Cisek, naczelnik wydziału oświaty, kultury i kultury fizycznej starostwa.  – Myślimy też o tym, żeby nie zwalniać nauczycieli. Przeważnie planuje się klasy dla 30 osób, ale jeżeli gdzieś zgłosi się ich 24, a brak całej klasy wiązałby się z redukcją zatrudnienia, to taką mniejszą klasę i tak otworzymy – dodaje naczelnik.

Napisz komentarz »