REKLAMA

Samorząd

Czternastki dla nauczycieli

Opublikowano 05 lutego 2021, autor: Piotr Piotrowski

242 tys. zł wypłacił Urząd Miasta żagańskim nauczycielom z tytułu niewypracowanych godzin za ubiegły rok.

Dodatkowe wynagrodzenia, zwane „czternastkami” płaci się nauczycielom za niewypracowane w ciągu roku szkolnego dodatkowe godziny do „gołego etatu” (18 godzin tygodniowo). Aby uniknąć ich wypłat, nauczyciele dostają dodatkowe lekcje np. zajęć wyrównawczych, z matematyki, języka polskiego czy angielskiego.

W Żaganiu, od siedmiu lat Urząd Miasta nie wypłacano czternastek, bo zajęcia w szkołach były tak zaplanowane, że nauczyciele biorąc nadgodziny, wyrabiali normę, tj. około 22 godzin tygodniowo. Tak było aż do ubiegłego roku, za który kilka dni temu, burmistrz musiał wypłacić nauczycielom dodatkowe wynagrodzenie.

Winna pandemia

Z końcem stycznia br., na konto każdego nauczyciela mianowanego trafiło 1 tys. 380 zł.  Łącznie nauczycielom wypłacono 242 tys. zł. Zapytaliśmy w urzędzie, skąd taka duża kwota?  Jak tłumaczy Agnieszka Zychla, rzecznik Urzędu Miasta, przy obecnym zatrudnieniu w szkołach, trzeba było wybrać – czy zwalniać nauczycieli i nie dopłacać do wynagrodzeń, czy zachować miejsca pracy? I podkreśla, że wypłata czternastek to efekt pandemii i zdalnej nauki w szkołach.

– Przejście na nauczanie zdalne w ubiegłym roku ograniczyło możliwość realizowania części godzin ponadwymiarowych, czy też zastępstw – tłumaczy rzeczniczka. –  Zwłaszcza w momencie, gdy wielu nauczycieli przebywało na zwolnieniach lekarskich.

Urlopy i składki

Zychla dodaje, że w trwającej od roku pandemii niemożliwe okazało się „zmaksymalizowanie” ilość godzin ponadwymiarowych dla nauczycieli a czas spędzany przy komputerach przez dzieci i tak jest zbyt długi. – Samorząd musi więc wypłacić dodatkowe wynagrodzenie za 2020 rok tylko nauczycielom dyplomowanym w kwocie 242 tys. 234,04 zł. W przypadku nauczycieli stażystów, kontraktowych, oraz mianowanych średnie kwoty wynagrodzeń zostały wypracowane – podkreśla.  – Co więcej w roku 2020 roku aż 29 nauczycieli korzystało z urlopu dla poratowania zdrowia. W tym czasie otrzymywali oni tylko wynagrodzenie podstawowe, a ich wynagrodzenia zostały wliczone do średnich wynagrodzeń.

Rzeczniczka dodaje, że w 2020 roku szkoły skorzystały z możliwości zwolnienia z ZUS w wysokości 252.755,02 zł, co również wygenerowało niedobór w średnich wynagrodzeniach.

Najwięcej straciły dzieci

Tomasz Szewczyk, nauczyciel i odwołany bezprawnie dyrektor SP nr 5 podkreśla, że na takiej polityce urzędu ucierpiał nie tylko budżet miasta, ale przede wszystkim dzieci. –  Przez taką „błędną oszczędność” w ograniczeniu zajęć pozalekcyjnych najwięcej stracili uczniowie. Naczelnik wydziału oświaty powinien na bieżąco reagować w ciągu roku, tak  aby nauczyciele mogli dodatkowymi zajęciami wyrobić normę, tj. 22 godziny zajęć. Tak jak to było w poprzednich siedmiu latach. Moim zdaniem, pandemia to tylko wymówka na złe zarządzanie szkołami  – kwituje.

Napisz komentarz »