REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Bracia z promilami

Opublikowano 05 lutego 2021, autor: bj

Pasażer i kierowca, obaj mieli po 3,5 promila alkoholu. Jechali do… szpitala. Wyprzedzali na śliskiej drodze. Efekt? Trzy rozbite auta.

W okolicach Straszowa zderzyły się dwie osobówki i dostawczy bus (1.02.).

Na drodze pomiędzy Mielnem a Straszowem 45-letni kierowca volkswagena golfa wyprzedzał opla, za kierownicą którego siedział 29-latek z Żar. Podczas manewru kierowca golfa zauważył zbliżające się z naprzeciwka audi, którym jechał 38-letni mężczyzna. Gwałtownie zahamował, bo chciał wrócić na swój pas i uderzył w tył opla. Podepchnięty dostawczak na śliskiej drodze zderzył się z audi.

Na dwóch gazach

– Gdy dotarliśmy na miejsce dwa samochody znajdowały się poza jezdnią, kolejny częściowo w rowie. W zdarzeniu brało udział 6 osób, wszystkie wydostały się z aut o własnych siłach.  Jedna z nich, która miała złamaną rękę została zabrana karetką na SOR 105 Szpitala Wojskowego w Żarach. Ale jak się jednak okazało, do urazu doszło… dzień wcześniej-informuje asp. Paweł Brela, oficer prasowy KP PSP.

Nieoficjalnie wiadomo, że golfem jechali dwaj bracia.

-Z informacji, które uzyskali ratownicy wynika, że jeden drugiego wiózł do szpitala właśnie w związku z urazem ręki. Z poprzedniego dnia. -uzupełnia Ryszard Smyk, szef pogotowia ratunkowego.

Tyle tylko, że najwyraźniej zanim podjęli decyzję o wyprawie do szpitala, wypili kilka głębszych dla kurażu. Bo obaj wydmuchali około 3 i pół promila.

-Prowadzimy postępowanie w sprawie kolizji. Kierowca volkswagena był nietrzeźwy, dlatego policjanci wykonują czynności również w jego sprawie-informuje Aneta Berestecka, rzeczniczka żarskiej policji.

Napisz komentarz »