REKLAMA

Samorząd

Zapłacą więcej

Opublikowano 05 lutego 2021, autor: jb

Więcej za śmieci od marca zapłacą mieszkańcy Gozdnicy. Podstawowa opłata za odbiór śmieci to 31 zł za osobę miesięcznie.

Jeżeli ktoś nie będzie segregował śmieci, to gmina może na niego nałożyć karę 62 zł za osobę miesięcznie.

– Przyjmujemy dziś stawkę 31 zł, ale co z tymi, którzy prowadzą przy domach kompostownik ? – dopytywała radna Jagoda Maksymowicz – Lesiuk.

-Wszyscy, którzy złożą w urzędzie deklaracje o tym, że chcą prowadzą kompostownik, będą płacić o złotówkę mniej. Nie otrzymają wtedy worków na bioodpady. Gmina za to ma możliwość skontrolowania, czy kompostownik to jest po prostu dziura w ziemi czy przygotowany zgodnie z przepisami kompostownik z napowietrzaniem i systemem redukowania azotu – tłumaczy burmistrz Krzysztof Jarosz.

– Skąd kwota 31 zł? A co z pozostałymi, którzy segregują bioodpady? Ja np. mieszkam w bloku, ale swoje bioodpady oddaję do innych ludzi na działkę. Też będą mogli skorzystać ze zniżki? – dopytywała radna Urszula Śmigiera.

– Chwała tym osobom, które mieszkają w blokach a kompostują odpady. Nie możemy jednak wobec nich zastosować ulgi, bo ustawa pozwala na zmniejszenie opłaty tylko właścicielom domów jednorodzinnych – odpowiadał burmistrz. I dodał – Proponowana cena wynika z kalkulacji. 31 zł to i tak jest wersja optymistyczna, zakładając, że mieszkańcy będą oddawać 10 kg bezpłatnego gruzu rocznie. Większy remont będzie wiązał się już z tym, że trzeba będzie zamawiać kontener. W sąsiedniej Iłowej nie ma limitu na gruz, a i tak mieszkańcy oddają średnio po 13 kg rocznie.

Inna rzeczywistość

– Iłowa to inna rzeczywistość, nie ma co się do niej porównywać. A np. w Warszawie podniesiono opłatę do 32 zł i już szykowane jest zaskarżenie tej decyzji. Są tacy, którzy opłacają jeden kubeł, a oddają dużo więcej śmieci. Są przedsiębiorcy, którzy wyrzucają śmieci gdzie popadnie. W Gozdnicy jest dużo emerytów i rencistów, którzy oszczędzają każdy grosz.  – dodała radna Śmigiera.

-Pamiętajmy, że stawki wynikają z proporcjonalności tego, jak dobrze segregujemy śmieci, Im dłużej będziemy to zaniedbywać, stawki będą rosły – przyznała radna Anna Kulczyńska.

– Jeśli ludzie maja jakieś pomysły, niech przekażą je radnej Śmigierze, a ona mi. To mi zależy na tym, żeby te stawki były jak najniższe, bo z każdej podwyżki wina będzie spadała na mnie – skwitował burmistrz.

Nowe stawki obowiązywać będą mieszkańców od 1 marca.

Napisz komentarz »