REKLAMA

Kultura, Oświata

Zatańczą breaka na olimpiadzie?

Opublikowano 05 lutego 2021, autor: Piotr Piotrowski

Wielka szansa dla żagańskich i żarskich tancerzy, aby wystąpić na Olimpiadzie! Breakdance zadebiutuje jako dyscyplina olimpijska na igrzyskach w Paryżu.

Breakdance –  taniec z dużą liczbą elementów siłowo-sprawnościowych, oraz kroków wykonywanych „w parterze” – zadebiutuje na igrzyskach za trzy lata. Wychowankowie KS „Pasja” i Akademii Tańca NDS od lat robią furorę na ogólnopolskich i zagranicznych turniejach. Największe triumfy święcą Wiktor Dąbrowski i Julia Żołyńska. Ale w natarciu są młodsi wychowankowie „Pasji”: Klaudia Pawlicka, Rita Citak, Aleksandra Franczyk czy Maja Żołyńska. Wzorce w Breakdance mogą czerpać od samego mistrza, Artura Niezgody, prekursora tego tańca nie tylko w województwie, ale i całej Polsce.  

 –  Breakdance czy jak kto woli breaking to dziś nie tylko zajawka, pasja czy sztuka, ale rywalizacja, zasady i sport. „Zróbcie tutaj miejsce z deka, bo będę zaraz tańczyć breaka…” ? zalecał polski didżej – DJ 600V – wspomina A. Niezgoda, który przygodę z breakdance`em zaczynał w 1984 roku, w Żagańskim Pałacu Kultury.

„Breaki” z Bronksu

Niezgoda – wielokrotny Mistrz Polski w Breakdance, instruktor i choreograf mistrzów Świata, Europy i Polski oraz sędzia (I-klasa sędziowska PFT) Polskiego Związku Tańca jest dzisiaj wzorem dla nowych pokoleń tancerzy.

– Taniec ten narodził się w latach 70. XX w. w Bronksie i jest jednym z czterech podstawowych i nieodłącznych elementów kultury hip hop. Najpiękniejsze jest w niej to, że daje ci wolność i przestrzeń do działania. Każdy może tu być sobą, wyrażać siebie i coś budować. Jedyną granicą jest wyobraźnia – mówi Niezgoda. – Jeden z amerykańskich didżejów odkrył podczas grania muzyki na ulicach, że ludzie podczas tzw. breaków, czyli wyodrębnionego z funkowego bądź jazzowego utworu i zapętlonego przejścia perkusyjnego ? chętnie tańczą, zaczął te breaki robić częściej. Breaking to więc dynamiczna kombinacja ruchów tanecznych, techniki, talentu i charakteru. Każde wyjście tancerza zaczyna się od ruchów rąk i nóg, wykonywanych w rytm muzyki didżeja. B-Boy i B-Girl wczuwa się w ten rytm.

– Cieszę się, że w końcu ta dyscyplina zadebiutuje na igrzyskach. To połączenie tańca ze sportem, zabawa i styl życia – dodaje A. Niezgoda. – I szansa dla moich wychowanków, aby pojechać na Olimpiadę do Paryża!

Breakingu czy jak kto woli – Breadance-u może nauczyć się każdy. Warto swoich sił spróbować, zapisując się do Klubu Sportowego „Pasja”  i Akademii Tańca NDS (informacje na facebookowej stronie i  mailem: klubsportowypasja@gmail.com).

Napisz komentarz »