REKLAMA

Sport

Chcieliby wrócić do IV ligi

Opublikowano 29 stycznia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Jesienią Budowlani Lubsko byli rewelacją klasy okręgowej, kończąc rundę w fotelu wicelidera. Czy wiosną powalczą o awans do IV ligi? – Udana pierwsza część sezonu rozbudziła apetyty – mówi trener zespołu, Robert Ściłba.

Budowlani mają tylko punkt straty do lidera, żarskiego Promienia. Po rundzie jesiennej są na drugim miejscu, również premiowanym awansem do IV ligi. Tyle, że 39 punktów mają również dwa kolejne zespoły: ŁKS Łęknica i Zorza Ochla. – Wiosną liga będzie bardzo ciekawa. Kilka drużyn ma chrapkę na awans – mówi R. Ściłba, szkoleniowiec Budowlanych. – Po udanej pierwszej rundzie, rozbudziliśmy u wszystkich apetyty na powrót do IV ligi.  Mamy młody, ambitny zespół, który stać na awans. Teraz wszystko jest w nogach piłkarzy.

Ściłba dodaje, że póki co, z zespołu nikt nie ubył a zarząd mocno pracuje nad wzmocnieniami. – Chcielibyśmy wzmocnić drużynę na każdej pozycji. Szukamy zarówno solidnego napastnika, jak i pomocnika czy obrońcę. Szersza kadra na pewno zwiększy rywalizację – mówi trener Budowlanych, który zarówno jako trener jak i piłkarz ma doświadczenie w awansach do wyższych ligi. – Dwukrotnie awansowałem do IV ligi jako zawodnik, raz jako – trener. Byłoby pięknie, gdyby udało się kolejny raz.

Przez przedłużający się lockdown, opóźniają się przygotowania grupowe do rozgrywek wiosennych. W najbliższą sobotę, 30 stycznia Budowlani mieli grać pierwszy z zaplanowanych sparingów, z Alfą Jaromirowice. Mecz został odwołany. Póki co, zagrożone nie są spotkania kontrolne z Koroną Kożuchów, Victorią Ruszów, Unią Żary Kunice i Startem Płoty.  – W jednym sparingu Budowlani podzielą się na dwie drużyny i zagrają tzw. sparing wewnętrzny – dodaje trener.

Napisz komentarz »