REKLAMA

Sport

Walczyli z sufitem

Opublikowano 29 stycznia 2021, autor: Piotr Piotrowski

13. zwycięstwo odnieśli w tym sezonie żagańscy siatkarze w drugiej lidze. W Bielawie pokonali po zaciętym boju Bielawiankę 3:1. – Ciężko się gra w niskiej, małej salce, gdzie co chwilę piłka uderza w sufit – mówi trener WKS -u Sobieski Żagań.

Podopieczni Krzysztofa Dobka nie zwalniają tempa. Wygrali kolejny wyjazdowy mecz i są coraz bliżej utrzymania drugiej lokaty w tabeli, przed fazą play – off.  W sobotę, 24 stycznia czekała ich trudna przeprawa w Bielawie.

– To był nasz najtrudniejszy mecz w styczniu – podkreślił szkoleniowiec Sobieskiego. – Ale nie z racji przeciwnika, którego łatwo ograliśmy u siebie w pierwszej rundzie, 3:0, ale z powodu małej i niskiej salki, w której nam przyszło grać. Obiekt Bielawianki należy do najgorszych w lidze. To nie pełnowymiarowa hala sportowa, ale „kurnik”, w którym często po blokach czy zagrywkach piłka ląduje na suficie.

Tak było też w sobotę, 23 stycznia. Jak wyliczył K. Dobek, po akcjach, w których piłka uderzyła w sufit „wojskowi” stracili w sumie aż 8 punktów. Żaganianom ciężko było się od razu zaaklimatyzować w nietypowej sali. Miejscowi siatkarze, mając jeszcze nadzieję na awans do fazy play – off, wykorzystali to, popisując się nawet w pierwszym secie solidną zagrywką. Porażka 21:25 podziałała na gości, niczym zimny prysznic. W drugim secie „wojskowi” uzyskali bezpieczną przewagę 21:15, pewnie wygrywając do 20. Nieco więcej nerwów było w trzeciej odsłonie, w której żaganianie roztrwonili kilkupunktową zaliczkę i dali się dojść rywalom. Na szczęście, tego dnia mieli w swoich szeregach świetnie dysponowanych: Patryka Kozdronia (został najlepszym zawodnikiem meczu – red.) i Piotra Sajdaka. Ostatecznie, wygrali tę odsłonę 27:25 a czwarta była już tylko formalnością.

– Interesowało nas tylko zwycięstwo za trzy punkty, tak aby nie dać się dogonić Astrze Nowa Sól, która liczyła na nasze potknięcie i zamianę miejsc z trzeciego na drugie. Zgarnęliśmy pełną pulę, dzięki czemu po 15. kolejkach to my mamy wyższą pozycję przez fazą play – off i możliwość rozegrania dwóch pierwszych spotkań na własnym parkiecie – zaznacza K. Dobek.

W sobotę, 30 stycznia Sobieskiego czeka kolejny mecz, z przedostatnią w tabeli drużyną akademików z Zielonej Góry. Transmisję z meczu w żagańskiej hali Arena kibice będą mogli obejrzeć poprzez klubową stronę na facebooku. Początek – godz. 17.00.  Do końca rundy zasadniczej zostały żaganianom jeszcze trzy kolejki, w tym – jeden mecz na wyjeździe.

Bielawianka Bielawa – WKS Sobieski Arena Żagań 1:3 (25:21, 20:25, 25:27, 22:25)
WKS Sobieski: Sajdak, Mańko, Mendel, Jurkojć, Draczyński, Kołodziejczyk, Kukla oraz Kozdroń, Głowacki
Napisz komentarz »