REKLAMA

Sport

Pierwsze koty za płoty?

Opublikowano 22 stycznia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Nawet jednego seta nie zdołały wygrać żagańskie siatkarki w pierwszej rundzie Lubuskiej Lidze Juniorek. Czy druga będzie lepsza?

Na półmetku rozgrywek zawodniczki WKS-u Sobieski poniosły kolejną, już 9. porażkę w lidze, tym razem 0:3 z gorzowiankami (w niedzielę, 17 stycznia). W  debiutanckim sezonie podopieczne Piotra Grabkowskiego nie tylko nie wygrały jeszcze meczu, ale nawet jednego seta. Tak jak poprzednie mecze, spotkanie z KS Atak Gorzów było jednostronnym widowiskiem. Żaganianki uległy w setach rywalkom kolejno: 8:25, 4:25 i 13:25.

– Gorzowianki od początku do końca prowadziły w każdym secie. Narzuciły swój styl gry i zasłużenie wygrały – powiedział po meczu Piotr Grabkowski, trener WKS-u, który jednak nie załamuje rąk po nieudanym sezonie:-  Od początku istnienia drużyny było wiadomo, że pierwszy sezon będzie bardzo ciężki i że będziemy przegrywać z braku doświadczenia i obycia meczowego. Nasze dziewczyny na treningach bardzo mocno pracują. Potrafią walczyć o każdą piłkę, atakować, zagrywać, dogrywać, wylewają siódme poty. Gdy przychodzi mecz w lidze, są sparaliżowane i zestresowane tak jakby miały pierwszy raz kontakt z piłką. Jakby pierwszy raz wyszły na boisko. Nie pokazują nawet w jednym procencie tego co potrafią. Muszą to zmienić a wówczas przyjdą efekty ich ciężkiej pracy. Wtedy udowodnią zwłaszcza sobie, że potrafią wygrywać. Mamy nadzieję, że w rundzie rewanżowej uda się im wygrać i nie zakończą ligi na ostatnim miejscu.

Okazją do zwycięstwa będzie kolejny mecz ligowy, w sobotę, 23 stycznia, w żagańskiej Arenie. O godz. 13.00 żaganianki zmierzą się z UKS-em SP 13-stka Zielona Góra.  Dzień później juniorki jadą na mecz do Zielonej Góry, gdzie zagrają z kolejną tamtejszą drużyną –  UKS-em 13 LO VII. –  W obu spotkaniach WKS Sobieski nie jest faworytem ale czas najwyższy powalczyć o jak najlepszy wynik i wreszcie pokazać swoje umiejętności – zaznacza Grabkowski.

Napisz komentarz »