REKLAMA

Samorząd

Na seniorów, dzieci i potrzebujących

Opublikowano 15 stycznia 2021, autor: jb

Ponad 16,5 mln zł ma do wydania Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Żarach. Blisko 4 mln zł, to koszt utrzymania samego ośrodka.

Budżet MOPS na rok 2021 wynosi 16 mln 503 tys. 580 zł i jest większy od poprzedniego o niespełna milion złotych.

Samo otrzymanie MOPS kosztować będzie 3 mln 982 tys. 438 zł, z których 3 mln 507 tys. 432 zł, to wynagrodzenia 78 zatrudnionych pracowników.

Po raz kolejny największa pula przeznaczona jest na pomoc seniorom. Najwięcej pieniędzy pójdzie na utrzymanie osób w Domach Pomocy Społecznej. Na ten cel zarezerwowano 3 mln 100 tys. zł. Od początku roku MOPS płaci za pobyt 73 osób w DPS-ach. W całym ubiegłym roku z takiej formy pomocy skorzystało 100 osób.

Na usługi opiekuńcze świadczone osobom starszym i potrzebującym w ich domach przewidziano 1 mln 740 tys. 660 zł. Ponownie konkurs na prowadzenie tych usług wygrał oddział PCK w Żarach. W ubiegłym roku z takiej formy pomocy korzystały 122 osoby.

Zasiłki i dożywianie

Na zasiłki stałe (dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do pracy) MOPS od wojewody otrzymał 2 mln 44 tys. zł. Obecnie jest 296 osób uprawnionych do otrzymywania takiego świadczenia. W ostatnim czasie spada liczba osób korzystających z tej formy pomocy. W ubiegłym roku było ich 311, dwa lata temu 387.

Na zasiłki okresowe (np. z powodu bezrobocia, długotrwałej choroby) MOPS otrzymał 610 tys. zł (więcej o 94 tys. zł niż w ubiegłym roku), a na zasiłki celowe – 102 tys. zł więcej o 22 tys. zł).

Na utrzymanie wychowanków w Domach Dziecka pójdzie 401 tys. zł, kolejne 300tys. zł – na dzieci w rodzinach zastępczych. Obecnie MOPS płaci za pobyt 10 dzieci w Domach Dziecka w Żarach i w Lubsku. W rodzinach zastępczych przebywa 52 dzieci.

Z rządowych pieniędzy dofinansowywane jest także dożywianie dzieci i dorosłych. Na ten cel nie brakuje pieniędzy. Zawsze opłacane są zgodnie z potrzebami.

-W 2020 r. z posiłków skorzystało ogółem 276 osób, w tym 140 dzieci. Na razie nie wiadomo, jak będzie w tym roku. Obecnie wydajemy posiłki dla 65 osób i jest ich coraz więcej.  W momencie przejścia na całkowite zdalne nauczanie w szkołach, łącznie z klasami I-III, stołówki zostały zamknięte. Jeśli dzieci wrócą do szkół to prawdopodobnie te stołówki również zostaną uruchomione. W tym czasie, ich opiekunowie mogli wnioskować o pomoc finansową na zakup żywności – mówi Piotr Szczuka, główny specjalista ds. świadczeń i analiz MOPS.

Przenieśli stołówkę

Noclegownię nadal prowadzić będzie Fundacja „Pogodna Jesień Seniora”, która otrzymała od MOPS dotację w wysokości 159 tys. 994 zł. Dodatkowe koszty utrzymania noclegowni (media) wynoszą około 30 tys. zł rocznie. Noclegownia przeznaczona jest dla 20 bezdomnych z Żar. Zimą pomieścić może 25 osób. Obecnie korzysta z niej średnio 16 osób dziennie.

Na organizację pogrzebów zarezerwowano 30 tys. zł. W 2020 roku MOPS zapłacił za 9 pochówków, co kosztowało  27 tys. 755zł. Konkurs na ich organizację wygrał Zakład Pogrzebowy „Arka”.

MOPS rozstrzygnął już przetarg na dostarczenie opału na zimę swoim podopiecznym. Za kwotę 205 tys. 30 zł dostarczy go firma „Opał i Ogród” z Żar. Zakupiono 290 ton opału.

Istotną zmianą dla podopiecznych MOPS jest przeniesienie Rejonu Pracy Socjalnej z ul. Okrzei 70a na ul. Parkową 8 (wejście A). – Pracownicy socjalni z punktu przy Okrzei przyjmują w siedzibie przy ul. Parkowej, ale obejmują pomocą tę samą część miasta, co poprzednio.  W to samo miejsce została przeniesiona również stołówka – tłumaczy Danuta Nowak, zastępca dyrektora MOPS. Telefony do pracowników zostały takie same.

 

Zachować ostrożność

MOPS nie może pracować zdalnie w czasie pandemii. Jego pracownicy prowadzą wywiady środowiskowe w terenie, przyjmują także stacjonarnie w swoich budynkach.

– Na budynku naszego ośrodka zamontowaliśmy dzwonek, który przywołuje dyżurującego pracownika. Klient wspólnie z pracownikiem socjalnym udaje się do świetlicy, która znajduje się na parterze. W świetlicy mamy przygotowane 3 stanowiska do rozmowy z klientem, w pełni zabezpieczone – zamontowaliśmy pleksiglas, na miejscu korzystamy z płynów dezynfekujących ręce, po wizycie klienta na bieżąco myjemy i dezynfekujemy blaty biurek, klamki, krzesła – wymienia P. Szczuka.

Przed budynkiem jest także skrzynka, do której można wrzucić podanie, gdy nie chcemy wchodzić do środka. Z pracownikami można także kontaktować się telefonicznie.

Napisz komentarz »