REKLAMA

Wasze sprawy

Nie chcą wandali na swojej ulicy

Opublikowano 08 stycznia 2021, autor: Norbert Królik

Czy ławki i stoły z ul. Cichej w Żarach należy usunąć? Tak uważają okoliczni mieszkańcy i przedsiębiorcy.

Mieszkańcy i przedsiębiorcy z ul. Cichej mają dość. Skarżą się na libacje przy ich ulicy i żądają usunięcia granitowych ław i stołów.

Do Urzędu Miasta w Żarach wpłynęła petycja, pod którą podpisało się kilkudziesięciu mieszkańców i przedsiębiorców z okolic ul. Cichej. Czytamy w niej m.in., że „ulica Cicha to miejsce spotkań zdegenerowanej młodzieży oraz osób z marginesu społecznego”, a wszystkiemu winne są stoły i ławy granitowe postawione tam podczas remontu ulicy. „Grupy młodzieży oblegają przedmiotowe ławeczki i stoliki, piją alkohol, używają środków odurzających, obrażają przechodniów i osoby zwracające im uwagę na niestosowność zachowania” – czytamy dalej w petycji.

Składający petycję mieszkańcy skarżą się również na to, że uliczka jest zaśmiecana, a część osób załatwia tam potrzeby fizjologiczne.

– Jest bardzo głośno, ale największym problemem jest zaśmiecanie tej uliczki – mówi Jolanta Kędziora, prowadząca salon kosmetyczny przy ul. Cichej.

Proszą o interwencje

Mieszkańcy już wcześniej prosili o sprawny monitoring na ulicy oraz częstsze patrole policji i straży miejskiej. Teraz twierdzą, że na niewiele to się zdało, bo nawet gdy uda się przepędzić jedną grupę chuliganów, to zaraz w jej miejsce pojawia się inna. Wierzą, że gdy z ul. Cichej znikną ławki i stoły, nie będzie już libacji, bałaganu i hałasu.

– Tutaj powinny być wprowadzone skuteczne działania straży miejskiej i policji. Jeżeli tego nie będzie, to trzeba będzie zasypać staw w parku przy al. Jana Pawła II, gdzie pływa mnóstwo butelek i innych śmieci czy zamknąć park na Czerwonego Krzyża – uważa Remigiusz Krajniak, prezes fundacji Eko-Lubusz.

Do petycji załączono 88 podpisów. Urzędnicy na ustosunkowanie się do prośby mieszkańców mają 3 miesiące.

Napisz komentarz »