REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Będą znowu ciąć drzewa?

Opublikowano 08 stycznia 2021, autor: bj

Za drzewa przy kolejnej linii kolejowej zabiera się PKP. Ponumerowane już są dęby, brzozy, topole i inne rosnące wzdłuż torów na trasie Tuplice-Łódź Kaliska.

– Od jakiegoś czasu na drzewach w Sieniawie Żarskiej pojawiły się wymalowane na pomarańczowo liczby. Co ciekawe, napisy zrobione są tak, że z drogi ich nie widać. Trzeba wejść, a czasem wdrapać się na nasyp, żeby zobaczyć, że tam coś jest. To bardzo dziwne, bo przecież niewygodne dla osób, które to robiły – tłumaczy Krzysztof Stefanowicz, sołtys Sieniawy Żarskiej.

Jak się okazuje, jest jeszcze coś.

– Na nasypie kolejowym znajdował się taki kołek, znacznik, gdzie kończy się kolejowy, a zaczyna gminny teren. Był przez wiele lat, jeszcze na pewno w październiku, gdy kosiliśmy trawę. Teraz z niewyjaśnionych przyczyn zniknął. A drzewa na gminnym terenie też zostały opisane – zastanawia się K. Stefanowicz.

Sołtys nie ukrywa niepokoju, bo doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co się stało z drzewami w Żarach. Jest też mocno zdegustowany.

– My tu we wsi własnymi siłami i na swój koszt oczyszczamy, pielęgnujemy drzewa, żeby nie zagrażały bezpieczeństwu. Z PKP nikt tu nigdy się nie pokazał. Mają pełno chaszczy, zarośli, ale to im nie przeszkadza. Kiedyś stare drzewo się przewróciło w stronę torów. My żeśmy to uprzątnęli. Tylko pień został. Ale za piękne stare dęby się biorą – argumentuje.

Nie chcą przestać?

Na razie o swoich planach co do drzew w Sieniawie Żarskiej PKP PLK informuje bardzo oszczędnie. Nie wiadomo na przykład, ile drzew ma pójść pod topór. Tylko w rejonie przystanku kolejowego we wsi, drzewa mają numery nawet powyżej 70.

– Na linii kolejowej Łódź Kaliska ? Tuplice (linia nr 14), przechodzącej m.in. przez Żary i Sieniawę Żarską, prowadzona jest obecnie inwentaryzacja. Umożliwi to wskazanie zakresu prac związanych z oczyszczeniem pasa przy torach kolejowych. Zarządca infrastruktury kolejowej jest do tego zobligowany dla zapewnienia bezpieczeństwa – informuje Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

– Nawet jeżeli mają obowiązek oczyszczania terenu do 15 metrów od torów, to oznaczyli na przykład piękne dęby, które rosną jakieś 40 metrów od torów. I nie wiadomo, jak oni w ogóle zamierzają to liczyć. Jeden tor został zdemontowany z 20 lat temu. Drzewa we wsi znajdują się dalej niż 15 m od tych szyn, które są – argumentuje K. Stefanowicz.

Pewne jest, że nie wpłynęło żadne pismo w sprawie wycinki ani do Urzędu Gminy, ani do Starostwa Powiatowego, które wydaje pozwolenia w takich sytuacjach.

– Przepisy regulują odległość, w jakiej drzewa mogą rosnąć przy torach, nie stanowiąc zagrożenia. Na pytania dotyczące dalszych działań będę mógł odpowiedzieć po zakończeniu inwentaryzacji – na dziś nie jestem w stanie podać terminu zakończenia tych prac – kończy R. Śledziński.

– My na pewno będziemy się temu przyglądać. Odpuścić nie zamierzamy – kończy K. Stefanowicz.

 

Masowe cięcie PKP zaczęło już w 2018 r. Wtedy pod topór poszły lipy w rejonie żarskiego dworca. Potem – drzewa rosnące w odległości 15 metrów od torów. Padło kilkadziesiąt tysięcy drzew w całym powiecie. Uzasadnieniem było „bezpieczeństwo ruchu kolejowego”.
Ale PKP na tym przestać nie zamierzało. Pomimo wygolenia do zera drzew w odległości 15 metrów od torów, dodatkowo postanowiło na terenie Żar i gminy Żary wykonać 4-metrowy pas pożarowy w miejscach, gdzie las od torów nie jest oddzielony np. drogą.
W połowie grudnia ub. roku zapadła ostateczna decyzja o wycięciu 633 drzew, które rosną przy trasie Żary-Miłkowice, a znaczna ich część przy torach pomiędzy al. Wojska Polskiego w Żarach.
komentarz »
  1. Waldek 13 stycznia 2021 13:06 - Odpowiedź

    Kolej powinna zająć się rozwojem komunkacji w Lubuskiem. Jeśli na wskazanej trasie będą regularne (co godzinę) połączenia kolejowe z prędkością 160-250 km/h to jest konieczne zachowanie odległości 15 m od torów. Jeśli pociągi jeżdżą wolniej to jest chyba zwykłe „okradanie” przyrody. Niestety zgodne z prawem. Dla kogo utworzono to prawo i kto na tym zarobi?

Napisz komentarz »