REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Pracujesz w Niemczech? Zapłacisz za test

Opublikowano 31 grudnia 2020, autor: jb

Czy żeby jeździć do pracy w Niemczech, trzeba będzie robić sobie regularnie testy na obecność koronawirusa i to na własny koszt?

Nad wprowadzeniem zmian w zasadach kwarantanny obradował Gabinet Saksonii. Ich rozporządzenie ma wejść w życie dziś, w czwartek, 31 grudnia.

Wiadomo już, że osoby, które przyjadą do Saksonii z tak zwanych obszarów ryzyka (które przez Saksonię są do takich zaliczanie ze względu na liczbę zachorowań na Covid), oprócz obowiązkowej kwarantanny, będą musiały też przekazać wynik badania na obecność koronawirusa we właściwym oddziale zdrowia. Wynik nie może być starszy niż na 24 godziny przed przyjazdem. Test trzeba sobie opłacić samemu. Jako ważne uznawane są testy PCR oraz tzw. szybkie testy antygenowe.

 Test dwa razy w tygodniu

Największe zmiany mają czekać tych, którzy do pracy lub szkoły w Niemczech dojeżdżają codziennie. Jest pomysł, by osoby takie miały obowiązek badania się minimum dwa razy w tygodniu. Także na własny koszt. Te przepisy miałyby wejść w życie od poniedziałku, 11 stycznia. Taka zapowiedź padła na konferencji prasowej we wtorek, 29 grudnia, choć nie pojawiła się ona jeszcze w oficjalnym rozporządzeniu o kwarantannie.

Takie informacje opublikował również na swoim profilu na Facebooku burmistrz Łęknicy.

– Sam tę informację otrzymałem od osoby, która pracuje w Niemczech i na bieżąco śledzi wszystkie rozporządzenia. Może jeszcze Niemcy się z tego wycofają, zobaczymy, jak to będzie. Może opinia publiczna trochę wpłynie na ten pomysł, bo brzmi to groźnie – mówi Piotr Kuliniak, burmistrz Łęknicy. – Specjalnie to udostępniłem, żeby ludzie się dowiedzieli, że w ogóle jest taki pomysł. Takie testowanie dwa razy w tygodniu miesięcznie może urosnąć do kolosalnej kwoty. Nie uda się przecież to, żeby wszyscy pracownicy przygraniczni pozostali w Niemczech i nie przekraczali granicy. Codziennie dojeżdża tam naprawdę dużo osób – dodaje P. Kuliniak.

W praktyce każdy pracownik, np. przygranicznych fabryk, musiałby dwa razy w tygodniu pokazać negatywny test na obecność wirusa, który też nie mógłby być starszy niż jedna doba.

Nie sprecyzowano jeszcze także, co z tymi, którzy przekraczają granicę w Saksonii, ale jadą dalej do pracy, np. w Brandenburgii. Nie wiadomo, czy ich obowiązek testowania też miałby dotyczyć. Rozporządzenie nie mówi też o tym, czy testować się będą musiały osoby, które przyjęły szczepionkę na koronawirusa.

Napisz komentarz »