REKLAMA

Aktualności, Kultura, Oświata

Ukarana za prawdę

Opublikowano 31 grudnia 2020, autor: Piotr Piotrowski

Po raz drugi dyrektorkę żagańskiej Szkoły Podstawowej nr 1 burmistrz ukarał upomnieniem. Najpierw poszło o naprawę dziury w szkolnym płocie, teraz – o wypowiedź do prasy. – Naruszono moje dobra osobiste, więc musiałam przedstawić mieszkańcom w prasie całą prawdę o wynikach kontroli w finansach szkoły – tłumaczy Małgorzata Kalinowska.

Karę porządkową na piśmie Małgorzacie Kalinowskiej wiceburmistrz Sebastian Kulesza wręczył przed świętami Bożego Narodzenia. Poszło o jej wypowiedź do gazety „Regionalnej”,   której, zdaniem wszechmocnego wiceburmistrza, nie miała prawa udzielać. Teraz Kulesza nie chce się na ten temat wypowiadać. We wtorek, 29 grudnia, odesłał nas do rzecznika.

Co ciekawe, Urząd Miasta powołał się na rozporządzenie poprzedniego burmistrza, Daniela Marchewki, którego obecna władza tak mocno krytykuje i rozlicza na każdym kroku. Rozporządzenie dotyczy… trybu udzielania informacji dziennikarzom przez osoby kierujące jednostkami podległymi Urzędowi Miasta.

– Pani dyrektor SP nr 1 została ukarana karą upomnienia na podstawie art. 108  par. 1, pkt. 1 i art. 110 Kodeksu Pracy, w związku z niezastosowaniem się do polecenia określonego w piśmie burmistrza Żagania z dnia 02.03.2016 roku w zakresie udzielania informacji dziennikarzom – wyjaśnia powody kary Agnieszka Zychla, rzeczniczka Urzędu Miasta.

Odwoła się od kary

Poszło o artykuł pt. „Szukali haków, znaleźli… 2 zł”,  w którym dyrektorka przedstawiła „Regionalnej” wyniki audytu zewnętrznego, za który magistrat zapłacił 4 tys. zł. Przypomnijmy – nagonka burmistrzów na niewiele się zdała, sama kontrola wykazała jedynie drobne uchybienia w dokumentacji księgowo – administracyjnej. Drobne błędy w księgowości to efekt ręcznego liczenia wynikający z braku aktualizacji programu księgowania. Ponadto stwierdzono nieopłacenie faktur w terminie, co skutkowało naliczeniem odsetek w wysokości 2,26 zł (dwa złote dwadzieścia sześc groszy) na koniec ubiegłego roku

M.  Kalinowska zaznaczyła w wypowiedzi dla „Regionalnej”, że musi się bronić i przedstawić wyniki audytu, bo wcześniej doszło do naruszenia jej dóbr osobistych. Jedna z radnych z komisji oświaty  – Małgorzata Klorek – zarzuciła jej brak elementarnej wiedzy w zarządzaniu szkołą. A tego, jak podkreśliła dyrektorka –  trzecia kontrola w Jedynce nie wykazała.  Podobnie jak dwie pierwsze, które przeprowadzili radni z komisji rewizyjnej i urzędnicy, na zlecenie burmistrza Żagania.

Jak nie 2 zł, to fugi

Jak ustaliliśmy, dyrektorka zapowiada odwołanie się od kary, powołując się na art. 5 prawa prasowego, tj.  każdy, zgodnie z zasadą wolności słowa i prawem do krytyki, może udzielać informacji prasie.

Zdaniem M. Kalinowskiej, radna naruszyła jej dobra osobiste, dlatego dyrektorka musiała się bronić, przedstawiając społeczeństwu, jak naprawdę wygląda sytuacja w szkole. Z karą upomnienia się nie zgadza. Jak podkreśla, w 13-letnim zarządzaniu szkołą zawsze na pierwszym miejscu było dla niej dobro ucznia i dbanie o rozwój szkoły.

Dodajmy, że to nie pierwsza kara upomnienia, jaką burmistrz dał M. Kalinowskiej. W czerwcu br. została ona ukarana za to, że… pracownicy gospodarczy szkoły uzupełnili wykruszone fugi w ceglanym płocie wokół budynku bez zgody konserwatora zabytków. Karę cofnięto.

Napisz komentarz »