REKLAMA

Kultura, Oświata

Chaos i narzekanie

Opublikowano 21 grudnia 2020, autor: jb

– Tak dziwnego roku szkolnego jeszcze nigdy nie było. Jeden wielki chaos, nikt nic nie wie – mówi Romana Błahuta, szefowa oddziału ZNP w Żaganiu.

Nauczanie zdalne wprowadzono najpierw wiosną. Od września uczniowie wrócili do szkół, zajęcia zawieszano stopniowo. Najdłużej uczyli się uczniowie klas 1-3, ale im też zajęcia zawieszono w listopadzie.

– Skarg na nauczanie zdalne nasłuchałam się i od rodziców, i nauczycieli. Nie każdy rodzic się zna na komputerze na tyle, żeby dziecku pomóc. A nauczyciele siedzą po wiele godzin przed komputerem i to nie jest łatwe – mówi R. Błahuta. -Tak dziwnego roku szkolnego jeszcze nigdy nie było. Nikt nic nie wie. A zarządzenia dotyczące szkół pojawiają się nawet na dwa dni przed ich obowiązywaniem – dodaje.

Nauka zdalna obowiązuje do 17 stycznia.

-Pierwszakom z podstawówek też jest bardzo ciężko. Jeszcze się nie nauczyli być uczniami, jeszcze się nie zapoznali z własną klasą, nie wiedzą, jak to jest w szkole, a już uczą się zdalnie.Nie wiadomo czy rząd puści do nauki najpierw klasy 1-3, czy klasy maturalne i ósmoklasistów, bo piszą ważne egzaminy.  To oni powinni wrócić do szkół jako pierwsi – mówi R. Błahuta.

Dostali kasę

Rząd zaoferował nauczycielom 500 zł na zakup lub dofinansowanie sprzętów do nauki zdalnej. Ze 183 uprawnionych do odebrania takich pieniędzy w Żaganiu, wnioski o wypłaty złożyło 160 nauczycieli.

-Wielu nauczycieli kupiło sobie tablety graficzne, bo jak wytłumaczyć dzieciom przez internet np. ułamki, skoro nie można im tego rozpisać? – mówi R. Błahuta. I tłumaczy -Nauczyciele przez ostatnie dwa lata dostali po kieszeni. Duży procent nauczycieli strajkował. Ci, co przystąpili do strajku, za ten czas wynagrodzenia nie dostaną. Wiosną wiele było nieporozumień za wynagrodzenie za czas gotowości do pracy. Dochodzą mnie też głosy, że nie wszyscy dostają dodatek stażowy, kiedy szkoła czy przedszkole jest zamknięte np. z powodu koronawirusa.

Napisz komentarz »