REKLAMA

Samorząd

Za śmieci jak za zboże

Opublikowano 04 grudnia 2020, autor: bj

25 zł od osoby miesięcznie zapłacą mieszkańcy wsi w gminie Żary za śmieci. Kto nie będzie segregował, zapłaci 75 zł. Urzędnicy będą też tropić tych, którzy nie płacą.

Od stycznia opłata za śmieci w gminie Żary wzrośnie z 17 zł do 25 zł od osoby. Na tych, którzy się nie podporządkują i nie będą segregować, czeka kara w wysokości 3-krotności podstawowej stawki. Taką decyzję podjęli radni podczas listopadowej (26.11.) sesji Rady Gminy.

– W przetargu wzięła udział tylko spółka Pekom, za odbiór i zagospodarowanie śmieci policzyła sobie 2 mln 900 tys. zł – tłumaczy Barbara Karpowicz, skarbnik gminy. – Tak naprawdę 25 zł to niezbędne minimum. Szacowaliśmy tę kwotę nawet do wysokości 26-27 zł, bo złożone deklaracje mieszkańców odnośnie osób, które powinny płacić za śmieci, to jedno, a druga rzecz to tonaż oddawanych odpadów, który wciąż bardzo rośnie – dodaje B. Karpowicz.

– Tak będzie, bo mamy 10 tys. mieszkańców zadeklarowanych do wywożenia śmieci, a osób zameldowanych 12 tys. Czasem jest tak, że ludzie biorą zasiłki z opieki, a za śmieci nie zapłacą – komentuje Jan Gajda, przewodniczący komisji ochrony środowiska i rolnictwa.

Sprawdzą czy mieszkasz

Urzędnicy robią kontrole – sprawdzają osoby, które składają wnioski np. do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, a potem weryfikują, czy te osoby figurują w deklaracjach śmieciowych. Sołtysi wsi sporządzają właśnie listy osób zamieszkałych w ich miejscowościach, żeby w ten sposób sprawdzić, kto złożył deklarację, a kto nie.

– W Złotniku mieszka ok. 900 osób, a mamy 750 osób zadeklarowanych do odbioru odpadów. Pomijam, że trzeba byłoby też coś zrobić z tłumaczeniami typu, że ktoś studiuje albo pracuje za granicą. Bo pracuje, a potem przyjeżdża na weekend i powstają śmieci. Z kolei studenci od dawna mają zajęcia zdalne, więc przynajmniej część wróciła do domu – dodaje Kazimierz Ostrowski, sołtys wsi i radny.

– Ludzie budują się u nas w gminie. W ciągu 3 lat przybyło nam 700 podatników płacących podatek od nieruchomości, ale już niekoniecznie mieszkańców, którzy uiszczają opłaty za śmieci – tłumaczy B. Karpowicz.

Na bazie tych dokumentów urzędnicy będą szukali niezarejestrowanych w systemie mieszkańców.

Ci, którzy deklarację złożyli, też będą musieli się pilnować. Pracownicy Pekom zostali zobowiązani do robienia zdjęć śmieci w przypadkach, gdy ewidentnie widać, że nie są segregowane.

– Wówczas będzie nakładana kwota 75 zł – tłumaczy B. Karpowicz.

Napisz komentarz »