REKLAMA

Samorząd

Starosta nie musi oszczędzać

Opublikowano 04 grudnia 2020, autor: bj

Bogate święta czekają urzędników ze Starostwa Powiatowego w Żarach. Podzielili się okrągłą kwotą 182 tys. zł w ramach tak zwanych nagród rocznych. Dorzucając do tego nagrody dla pracowników dwóch powiatowych Domów Pomocy Społecznej razem wychodzi 408 tys. zł.

– Nie wypłacaliśmy nagród na dzień samorządowca, stąd decyzja o wypłaceniu ich teraz. Otrzymali je pracownicy starostwa, z wyjątkiem starosty i wicestarosty, a także pracownicy jednostek podległych, poza szkołami. Tam zostały wypłacone nagrody przy okazji dnia nauczyciela – tłumaczy Józef Radzion, starosta.

Decyzja o przyznaniu wypłat zapadła pod koniec listopada, zaraz po powrocie starosty ze zwolnienia lekarskiego.

Wysokość nagród była zróżnicowana. Najniższe wyniosły 350 zł, za to niektórzy mogli cieszyć się nawet z 4 tys. zł. Skąd te różnice?

– Braliśmy pod uwagę to, czy ktoś pracował na pierwszej linii, pomimo pandemii. Tak jak na przykład urzędnicy w wydziale komunikacji. Mniejsze kwoty zostały wypłacone osobom, które przebywały na zwolnieniach lekarskich. Każdy tydzień L4 skutkował wypłatą niższą o 100 zł – wylicza J. Radzion.

Okrągłe sumki

Nagrody otrzymali również dyrektorzy Domów Pomocy Społecznej i Domów Dziecka oraz Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.

– Szczególnie chcieliśmy tu docenić dyrektorów Domów Pomocy Społecznej, a także ich pracowników. W Domu Pomocy Społecznej w Lubsku podczas dużej liczby zakażeń wśród pensjonariuszy i pracowników, personel stanął na wysokości zadania. Nie opuścili miejsca pracy – podkreśla J. Radzion.

W lubskim DPS do podziału była kwota 131 tys. 200 zł, a nagrody wyniosły od 1 tys. zł do 4 tys. zł. Z kolei w DPS w Miłowicach na nagrody przeznaczona została pula 94 tys. 800 zł, wysokość wypłat wyniosła od 500 zł do 4 tys. zł.

Po 4 tys. zł otrzymały Barbara Litewka, dyrektorka DPS w Miłowicach, Wioletta Kuźmińska, dyrektorka DPS w Lubsku, a także Justyna Przedaszek, szefowa Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Kwotą po 2 tys. 500 zł musiały zadowolić się Małgorzata Szklarz, dyrektorka Domu Dziecka w Żarach i Agata Salamońska, jej odpowiedniczka w Lubsku.

Napisz komentarz »