REKLAMA

Aktualności, Kultura, Oświata

Kasa wypływa z Areny

Opublikowano 04 grudnia 2020, autor: Piotr Piotrowski

Pływalnia na żagańskiej Arenie została zamknięta na cztery spusty do końca tego roku.

Przypomnijmy, działalność basenów i aquaparków rząd zawiesił od 17 października. Pływać na żagańskiej Arenie przy ul. Kochanowskiego mogli tylko członkowie klubów i stowarzyszeń  sportowych, przygotowujący się do zawodów.

 – Nie było nam łatwo podjąć taką decyzję, ale zmusiły nas do tego kolejne rządowe obostrzenia oraz lawinowo spadające przychody. Zapraszamy na pływalnię w styczniu, o ile rządowe obostrzenia na to pozwolą – mówi Tomasz Hucał, prezes spółki Arena. – Liczyliśmy, że taka sytuacja potrwa wyłącznie miesiąc, do połowy listopada. Niestety, rząd przedłużył obostrzenia o kolejny miesiąc – do końca roku.   

Prezes dodaje, że musiał się kierować interesem finansowym spółki.

– Nasze przychody z basenu w ostatnich miesiącach lawinowo spadały – nawet o ponad 70 procent! To powoduje, że m.in. nie możemy realizować inwestycji, które są najbardziej palące – dodaje. – Stąd decyzja o ogłoszeniu przestoju ekonomicznego i skorzystaniu z finansowej pomocy rządowej. Ta pozwoli nam otrzymać środki na wynagrodzenia dla pracowników spółki. Staramy się także o dotację na koszty funkcjonowania. Zarząd żagańskiej Areny przystąpił do Stowarzyszenia Polskie Pływalnie i Aquaparki, które walczy o jak najszybsze otwarcie pływalni. Obecnie, na Arenie dostępna dla mieszkańców jest tylko bieżna, po wcześniejszej rezerwacji telefonicznej. Z kolei hala Areny wynajmowana jest tylko klubom na treningi i mecze ligowe, a hostel – klientom biznesowym.

 

Pływacy czekają do stycznia

Korzystać z pływalni nie mogą m.in. dzieci i młodzież ze Stowarzyszenia „Żagańskie Boberki”.

– Jest nam przykro, ale rozumiemy sytuację – mówi Barbara Lniak, prezes stowarzyszenia.  – Wiemy, że wszystkie pływalnie w województwie lubuskim, poza Drzonkowem, są zamknięte. Musimy przeczekać ten trudny okres. Mamy nadzieję, że pływalnia zostanie otwarta od stycznia.

Na tegoroczną działalność Arena otrzymała od miasta 3 mln 3 tys. zł. Do tego dodatkowe ponad 120 tys. zł na administrację hali, kąpieliska i stadionu przy ul. Karpińskiego. Ale to nie starczyło w dobie pandemii. Dodajmy, że już wiosenny lockdown, czyli zamknięcie krytej pływalni, hali, kortów tenisowych, boisk czy hostelu przy ul. Kochanowskiego, dał się mocno we znaki spółce Arena. Do tego stopnia, że prezes Hucał poprosił burmistrza i radnych o finansową pomoc na pokrycie strat. Ci na październikowej sesji zwiększyli kapitał zakładowy spółki o 392 tys. zł.

Napisz komentarz »