REKLAMA

Samorząd

Cud dieta burmistrza

Opublikowano 04 grudnia 2020, autor: mk

Burmistrz Żagania pracuje nad swoją figurą. Schudł aż 9 kilo i robi wszystko, by odzyskać swój dawny wygląd.

Andrzej Katarzyniec (63 l.), burmistrz Żagania, zaraził się koronawirusem. Jak twierdzi, w szpitalu schudł aż 9 kilo. Po wyjściu postanowił odzyskać to, co stracił i zabrał się za dietę.

– Gdy rodzina na mnie patrzyła, to aż płakali – przyznaje burmistrz Żagania. – Nigdy nie byłem osobą otyłą, więc te 9 kilogramów w 3 tygodnie to było dla mnie bardzo dużo – przekonuje burmistrz.

Szybko tyje

Po miesiącu od wyjścia ze szpitala, burmistrzowi udało się odpracować już 2 kilogramy, a swoją dietą pochwalił się na Faceboku.

– Do końca roku chciałbym przytyć jeszcze 2 kilogramy. Podstawą mojej diety jest indyk. Jem normalnie, tylko częściej – zdradza A. Katarzyniec.

Dietę A. Katarzyńca pokazujemy profesjonalnemu dietetykowi.

– Dwa kilko w miesiąc to bardzo dużo – komentuje Dagmara Lewicka, dietetyk, właścicielka firmy „Na zdrowie” z Nowej Soli. – Trzeba pamiętać, że dieta szpitalna jest bardzo lekka i każdy na niej schudnie. Odbudowywanie wagi powinno być stopniowe. Posiłek, który zaprezentował burmistrz jest zdrowy, zwróciłabym jednak uwagę na ilość śmietany 30%. W przedstawionym posiłku zawartość tłuszczu zwierzęcego jest dosyć wysoka. Dobrą alternatywą byłaby oliwa z oliwek lub choćby zmniejszenie zawartości tłuszczu w śmietanie na 12% lub jogurt naturalny. W zaleceniach dla osób starszych ważną rolę odgrywa stosunek tych wartości na talerzu. Podstawą żywienia powinny być warzywa, które mają dużą ilość błonnika, następnie chude mięso, także w odpowiedniej ilości oraz tłuszcze. W zaleceniach dla seniora zwraca się uwagę na mniejszą ilość tłuszczu w diecie, tym bardziej pochodzenia zwierzęcego – dodaje dietetyk.

 W święta będzie smacznie

Święta Bożego Narodzenia tuż, tuż. Każdy wie, że to prawdziwy raj dla łasuchów.

– W święta będą u nas tradycyjne potrawy. Jestem fanem karpia i robię go tak, jak mnie mama nauczyła. W Wigilię smażyło się go na margarynie, bo przecież nie wolno było na maśle. U mnie podstawą świąt są też pierogi. Uwielbiam ruskie, moim tajnym składnikiem jest pieprz ziołowy, który nadaje im wyjątkowego smaku – zdradza burmistrz.

Napisz komentarz »