REKLAMA

Gospodarka

Uratowali ostatniego szewca

Opublikowano 27 listopada 2020, autor: Piotr Piotrowski

Przez pandemię i brak klientów ostatni w Żaganiu szewc myślał o zamknięciu działalności.

Wiosną przez kiepską frekwencję Piotr Synowiecki zamknął zakład na dwa miesiące. Przetrwał tylko dzięki pomocy antykryzysowej z urzędu pracy w wysokości 5 tys. zł. Gdy po wakacjach wznowił usługi w swoim zakładzie w Rynku, nie było lepiej.

– Myślałem nawet, aby po 6 latach działalności w ogóle zamknąć biznes. Były dni, że nie miałem co robić. Siedziałem bezczynnie i czekałem na klientów – mówi. – Nie mogłem zarobić nawet na podstawowe opłaty. Gdy zauważyła to jedna z nielicznych klientek, wspólnie ze znajomymi postanowiła mi pomóc. Zorganizowała akcję na Facebooku, apelując o przynoszenie butów do naprawy.

Akcja w mediach społecznościowych ruszyła w środę, 18 listopada, a już następnego dnia szewca zasypano butami.

– Dostałem do naprawy blisko 60 butów. Jedna klientka specjalnie przyjechała nawet z Żar, aby mnie wesprzeć. Mam co robić co najmniej do świąt – mówi z uśmiechem jedyny żagański szewc. – Dziękuję wszystkim za wsparcie, a w szczególności pani, która rozpropagowała akcję na Facebooku. Wierzę, że to nie jest jedynie spontaniczna akcja, że będę miał zamówienia regularnie, cały czas.

Napisz komentarz »