REKLAMA

Sport

Sokolanki w natarciu

Opublikowano 27 listopada 2020, autor: Piotr Piotrowski

Waleczne szczypiornistki żarskiego Sokoła mają szansę pójść w ślady wychowanek żarskiego klubu, Moniki Kobylińskiej, Anety Łabudy i Marty Łyszczyk – dziś najlepszych piłkarek Polski i kadrowiczek.

Podopieczne Barbary Skórzyńskiej i Marioli Sieńko mają za sobą pierwsze mecze w Lubuskiej Lidze Młodziczek i Juniorek Młodszych. W pierwszej kolejce starsza grupa uległa Liderowi w Świebodzinie 19:42, młodsza z kolei przegrała z pierwszą drużyną Spartakusa Handball Team Zielona Góra 24:42 i pokonała drugi zespół zielonogórzanek 30:9.

W minioną niedzielę (22.11.) juniorki miały grać z Zorzą Iskra Kowalów, ale mecz został przełożony ze względu na udział dwóch wychowanek Sokoła, Oliwii Janas i Aleksandry Sieńko, w zgrupowaniu kadry województwa lubuskiego.

– Cel na ten sezon? Dziewczęta mają zdobywać doświadczenie i bawić się szczypiorniakiem. Biorąc pod uwagę trudne czasy i coraz mniejsze wsparcie ze strony miasta, sukcesem jest to, że piłka ręczna przetrwała w Żarach, że klub może dalej działać i szkolić młodzież – mówi Tadeusz Płóciennik, prezes Sokoła. – Wierzę, że kiedyś wrócimy do wielkich sukcesów żarskiego szczypiorniaka i czasów, gdy Sokół występował w I lidze. Póki co, kolejne pokolenia uczą się gry. Mam nadzieję, że kilka zawodniczek pójdzie w ślady wychowanek żarskiego klubu, Moniki Kobylińskiej, Anety Łabudy i Marty Łyszczyk – dziś najlepszych, utytułowanych piłkarek Polski i kadrowiczek.

Kolejny mecz ligowy żarskie młodziczki zagrają 5 grudnia ze Sparta Gubin.

Napisz komentarz »